Doczekać zmroku —
"Doczekać zmroku" zawarło w sobie wartość warsztatowego uniwersum, według którego zwykli się układać przyszli scenarzyści filmowi
przeczytaj recenzję
I Was a Stranger —
"Ktoś całkiem obcy" to kino wprawdzie zaangażowane emocjonalnie, wrażliwe na niedolę ludzką i podkreślające jej uniwersalny wymiar, ale jednocześnie dość oszczędne w środkach.
przeczytaj recenzję
Był jazz —
"Był jazz" może stanowić trudną z obecnej perspektywy wycieczkę do świata fantasmagorii wplecionych w realny socjalizm i jego absurdy
przeczytaj recenzję
Maskarada —
"Maskarada" to ciekawa wizja zaczerpnięta z artystycznych kuluarów, która może wywołać nieco wyimaginowany, ale przecież możliwy ferment intelektualny
przeczytaj recenzję
Człowiek, który miał szczęście do pecha —
"Człowiek, który miał szczęście do pecha" jest produkcją z założenia niskobudżetową, która ma być może uzasadnione aspiracje, by ulokować się w nieco szerszej świadomości przychylnych kinomaniaków.
przeczytaj recenzję
Modlitwa za umierających —
Skojarzenie z „Dżumą” Alberta Camusa będzie tu zupełnie uprawnioną kwalifikacją, choć film w reżyserii Dary Von Dusen na rezonans bliski literackiemu prototypowi raczej nie zasługuje.
przeczytaj recenzję
Trąd —
Andrzej Trzos - Rastawiecki postanowił złośliwie zdekomponować ogólnie przyjętą przez władze dyrektywę wplatania w nurt kinematograficzny elementów dobrze widzianej i tu propagandy sukcesu
przeczytaj recenzję