Mieszkam w wielkim mieście (stanowczo za dużym jak na mój gust). Jestem dziki i rozwichrzony, w ciągłym konflikcie ze współczesnym otoczeniem, trochę tak jak Victor z filmu "Dzikie dziecko", nie pasuję do obecnej rzeczywistości. Nie znoszę sportu i piłki nożnej, nienawidzę samochodów i motoryzacji ! Uwielbiam dobry film, książkę i dziką przyrodę... Pewnie dobrze czułbym się w XVIII lub XIX wieku, kiedy to podróżowano konnymi powozami, a ludzie żyli wolniej i spokojniej. Marzę o "machinie czasu" która by mnie przeniosła w tamte czasy... Ot, takie głupie marzenie.... ;-)
744 pkt.
505 pkt.
486 pkt.
352 pkt.
352 pkt.
336 pkt.
328 pkt.
322 pkt.
305 pkt.
304 pkt.
296 pkt.
11 pkt.
10 pkt.
9 pkt.
9 pkt.
8 pkt.
8 pkt.
8 pkt.
7 pkt.
7 pkt.
7 pkt.
7 pkt.
7 pkt.
Mimo że większość scen filmu dzieje się w mroku nocy, to jednak scenariusz trzyma w niezłym napięciu i mały Bobby radzi sobie całkiem nieźle.