Aktywność

Nieznośna lekkość bytu (1988)

Życie dla chwilowego piękna… Mamy tu Lenę Olin i Juliette Binoche przed udziałem w filmie "Czekolada". Scena ich wzajemnej sesji fotograficznej piękna. W epizodzie Tomasz Borkowy z "Domu" w roli lekarza. Średnio wypadł. Cytat z Kundery o adaptacji jego powieści: "Film jest przeciwieństwem tego, co chciałem powiedzieć. Zamiast lekkości – ciężar. Zamiast ironii – sentymentalizm." Zatem pora sięgnąć po książkę…

Korzenie (1977)

Genialny serial!

Zwiastun "Baw się dobrze i przeżyj" - czy uda się ocalić przyszłość?

To wygląd jak pozycja na którą mogę czekać. Jeśli jakimś cudem będzie u nas w kinach, to idę

Frankenstein (2025)

Pozytywnie się zaskoczyłem. Całkiem świeże spojrzenie na klasyczną historię. Do tego bardzo dobra gra aktorska i cała masa przyjemnych dla oka kadrów (mimo że sporo z nich wygląda dość sztucznie).

Diabelski deszcz (1975)

To ciągle film, a nie amatorski twór filmopodobny, ale nawet do średniaka mu daleko. 5.1 na IMDb to jakieś nieporozumienie.

Coś tam broni się obsada i to by było na tyle. W ogóle nie poczułem klimatu – ani to straszne, ani szczególnie obrzydliwe.

Wbrew jej woli (1992)

Ciekawy telewizyjny dramat sądowy walki z szpitalem psychiatrycznym dla którego pacjenci to tylko kasiorka.

Naga broń (2025)

Spodziewałem się słabej komedii, a dostałem całkiem niezłą, brakowało mi klimatu starych części, ale źle nie jest, na paru scenach się zaśmiałem jak ta z czyszczeniem piecyka xD

Inferno: Piekielna walka (1999)

Film dobrze mi się oglądało, posiada swój klimat – jeśli chodzi o walki i akcję, może trochę mniej napięcia, za to jest dodane trochę humoru.

Dzień świstaka (1993)

Przyjemny film, który chyba potrzebowałam obejrzeć. Ostatnio straciłam takie pozytywne podejście do życia, może dzięki seansowi je odzyskam…

Proszę czekać…