Zainspirowany ofiarnym czynem Supermana Bruce Wayne, który odzyskał wiarę w ludzkość, prosi swojego nowego sprzymierzeńca, Dianę Prince, o pomoc w pokonaniu jeszcze potężniejszego wroga. Nie tracąc czasu, Batman i Wonder Woman starają się znaleźć i przekonać do współpracy grupę metaludzi, która ma stanąć do walki z nowym zagrożeniem. Jednak mimo utworzenia jedynej w swoim rodzaju ligi superbohaterów, złożonej z Batmana, Wonder Woman, Aquamana, Cyborga i Flasha, może być już za późno na uratowanie planety przed atakiem katastroficznych rozmiarów.
Bernadetta Trusewicz krytyk
  • 2
  • FDB

Liga sprawiedliwości jest nieudana na każdym poziomie - rozczłonkowana fabularnie, bez pomysłu i kreatywności, wtórna i wizualnie nie ma też nic ciekawego do zaoferowania. przeczytaj recenzję

Tymoteusz Wronka krytyk

Liga Sprawiedliwości nie jest żadnym przełomem w ramach DCEU. Podąża bardziej tropem Batman v Superman: Świt sprawiedliwości niż śladami znacznie bardziej udanej opowieści o Wonder Woman. przeczytaj recenzję

Konrad Kozłowski krytyk

Justice League to film nierówny – pełen scen, do których z chęcią powrócę, ale też i takich, które powinny zostać potraktowane bardziej na poważnie, dzięki czemu zniknęłoby zagrożenie kinem zbyt infantylnym. przeczytaj recenzję

Piotr Guszkowski krytyk

"Liga sprawiedliwości" ma swoje momenty dzięki niezłym dialogom – zgoda, Gal Gadot podtrzymuje dobrą passę jako Wonder Woman, ale film zmierza w przewidywalnym kierunku. przeczytaj recenzję

Łukasz Kołakowski krytyk

Reanimacja uniwersum DCEU wypada więc nieźle, głównie pod tym względem, że w końcu buduje jakieś podstawy pod następne filmy. przeczytaj recenzję

Agata Malinowska krytyk

Jeśli uniwersum DC nie załamie się po tym filmie pod własnym ciężarem, będę czekać z ciekawością na kontynuację. przeczytaj recenzję

Robert Skowroński krytyk

Snyder i DC znaleźli w końcu panaceum na wcześniejsze niepowodzenia. Pompatyczność została przełamana udanym humorem, a między bohaterami jest chemia. przeczytaj recenzję

Adrian Luzar krytyk

Brak konsekwencji, pogardliwe traktowanie widza i dziesiątki klisz trudno zatuszować, dlatego "Lidze Sprawiedliwości" nie pomagają nawet widowiskowe sceny i piękne kadry. przeczytaj recenzję

Małgorzata Czop krytyk

To przedziwna walka patosu i humorystycznych inspiracji Marvelem. Bohaterowie upadli i nieprędko się podniosą. przeczytaj recenzję

Filip Pęziński krytyk

Lekka i niezobowiązująca rozrywka, na której trudno źle się bawić. przeczytaj recenzję

Piotr Piskozub krytyk

Mamy tu do czynienia z próbą odnalezienia swojego stylu przez twórców okrytego złą sławą Kinowego Uniwersum DC. To jednak także opowieść o wspólnocie, jaka w kinie superbohaterskim jeszcze się nie pojawiła. przeczytaj recenzję

Michał Kaczoń krytyk

„Liga Sprawiedliwości” wyciągnęła wnioski z błędów swoich poprzedników i skracając czas swojego trwania oraz prowadząc jedną, a nie wiele historii, potrafi przykuć uwagę widza i zapewnić mu miłej rozrywki przez dwie godziny czasu trwania. przeczytaj recenzję

Wszystkie, bez wyjątku, sekwencje potyczek zostały zamordowane przez brak dynamiki i naturalności. przeczytaj recenzję

Kornel Nocoń krytyk

Każdy film coraz klarowniej ukazuje, że w DCEU jest jeszcze potencjał, każda odsłona cyklu jawi się jako miniaturowy chaos. Szkoda, bowiem kolejny wspaniały projekt został zaprzepaszczony przez fatalną wizję twórców. przeczytaj recenzję

Konrad Wągrowski krytyk

„Liga Sprawiedliwości” nie uratowała uniwersum DC, ale też go nie pogrążyła. przeczytaj recenzję

Jędrzej Skrzypczyk krytyk

Choć pokładałem w niej wielkie nadzieje, Liga sprawiedliwości okazała się jednym wielkim rozczarowaniem - paskudnie zrealizowanym i pozbawionym przyzwoitego scenariusza. Więcej w naszej wideorecenzji. przeczytaj recenzję

Radosław Pisula krytyk

Boleśnie niedopracowana wizja dwóch skrajnie różnych twórców jest jedynie smutnym przypomnieniem o tym, jak wielki niewykorzystany potencjał tkwi w tej klasycznej drużynie. przeczytaj recenzję

Bartosz Stuła krytyk

Liga sama się broni. Widać gołym okiem, że nie mamy do czynienia z majstersztykiem, który zapisze się w pamięci widzów jako wiekopomne dzieło. przeczytaj recenzję

Liga Sprawiedliwości jest złym, albo co najwyżej średnim filmem, pod tym gruzem, w tym czerwonym dymie i ciężarze plastiku zaczyna coś kiełkować. przeczytaj recenzję

Zapewnia dobrą rozrywkę i choć daleko mu do tego, aby być dziełem znakomitym, to potwierdza fakt, że filmy z uniwersum DC mogą być znacznie lepsze niż Batman v Superman: Świt sprawiedliwości czy Legion samobójców. przeczytaj recenzję

Michał Derkacz krytyk

Mamy tu banalną, ale zwięzłą historię, fajnie pokazaną współpracę bohaterów i masę efektownej akcji. Mamy też fatalnego złoczyńcę, kilka durnych zachowań postaci i brak poczucia stawki walki. przeczytaj recenzję

Agnieszka Szady krytyk

Z rozwleczonego, utopionego w patosie „Batman vs Superman” wrażenie zrobiło na mnie właśnie starcie charakterów i światopoglądów tytułowych bohaterów, zaś głównego złego nawet nie pamiętam. Podobnie z „Ligą Sprawiedliwości”. przeczytaj recenzję

Piotr Jamrozik krytyk

"Liga sprawiedliwości" okazała się niezdrową mieszanką, której niekonsekwencja, brak fabuły i zero sensu poskutkowało w marnym seansie. przeczytaj recenzję

Kornelia Mielczarek krytyk

Fabuła goni do zjednoczenia Ligi, chaos na ekranie drażni, a drętwe sceny komediowe nieudolnie dążą do marvelowskiego klimatu. przeczytaj recenzję

Łukasz Spich krytyk

„Liga sprawiedliwości” rodziła się w bólach, lecz w pewien sposób udało się jej naprawić błędy poprzednika. Sam wybierałem się na film z dość mieszanymi uczuciami, lecz zostałem pozytywnie zaskoczony. przeczytaj recenzję

Michał Piepiórka krytyk

„Lidze sprawiedliwości” brakuje fundamentów: przekonującej fabuły, angażujących bohaterów, lekkości i szerszej wizji. przeczytaj recenzję

Więcej informacji

Proszę czekać…