Gordon Gekko (Michael Douglas) - rekin finansjery otoczony przepychem i pięknymi kobietami, logiczny i wyrachowany wywiera magnetyczny wpływ na Buda Foxa (Charlie Sheen) - młodego maklera giełdowego marzącego o wielkiej fortunie. Bud jest gotowy zrobić wszystko dla swojej kariery, również, dokonywać wyborów, niezgodnych z własnym sumieniem. Czy jest granica, której nie odważy się przekroczyć ? opis dystrybutora
Michael Douglas to koleś, którego nigdy nie uważałem za aktora tylko takiego kombinującego cwaniaczka, który potrafi się wkręcić w tą całą śmietankę aktorską Hollywoodu. W tym filmie pierwszy raz mnie zaskoczył, bo od początku, kiedy tylko pojawił się na ekranie, skradł całą moją uwagę, widać było, że świetnie się czuje w tej roli i do niego należy ten film. Co jest najlepsze zrobił to grając właśnie takiego kombinującego cwaniaczka.
Jest tu też hollywoodzka rodzinka Sheenów – tata i syn. Moim zdaniem Charlie Sheen był najsłabszą, najbardziej rzucającą się w oczy psującą oba świetne filmy Stone’a – Pluton i Wall Street. Pasuje mi bardziej do komedii Hot Shots.
W skrócie o filmie można napisać że jest on o cwaniakach i kombinatorach z Wall Street, których grają cwaniaki i kombinatorzy z Hollywood. Trafny wybór co do obsady. Film nie jest arcydziełem, nie jest też wybitny, to solidne kino powyżej przeciętnej.
Oliver Stone stworzył kolejny bardzo dobry film – Michael Douglas jako Gordon Gekko wypadł rewelacyjnie. Bardzo mi się podobał w tej roli i uważam, że to jest jego najlepsza rola zaraz po Williamie Fosterze w "Upadku". Martin i Charlie Sheenowie jako Carl i Bud Fox zagrali też bardzo dobrze, natomiast nie mogę tego samego napisać o Daryl Hannah jako Darlen Taylor. Uważam, że tak sobie zagrała i widać było w niektórych scenach, że chciała mieć wypowiadane kwestie jak najszybciej za sobą. W pełni zasłużony Oscar za najlepszą rolę dla Douglasa. To jest jeden z najlepszych aktorów, z jakimi miałem przyjemność się kiedykolwiek zapoznać. Uważam, że w dzisiejszych czasach tak dobrych filmów jak ten, jest jak na lekarstwo. Gorąco polecam jako odtrutkę lub skalę porównawczą dla "Wilka z Wall Street" Martina Scorsese. Bardzo dobre kino, któremu z czystym sumieniem wystawiam notę 8/10.
"Najgorszą cechą pieniądza jest to, że skłania ludzi do robienia rzeczy, których nie chcą robić." – Chyba życiówka Charliego Sheena.
Pozostałe
Jeden z lepszych filmów Olivera Stone’a. Doskonale przedstawiony bezkompromisowy świat finansjery amerykańskiej i nowojorskiej giełdy. Doskonała rola Douglasa jako Gekko. Charlie Sheen wcale źle nie wypadł. Ten film to już klasyka.