Filmy burza, staw

Przeszukaj katalog

Zestawienie najlepszych i najpopularniejszych filmów w których występuje burza, staw. Zobacz zwiastuny, oceny, oraz dowiedz się kto reżyserował i jacy aktorzy występowali w tych filmach.

Akcja filmu skupia się na wielkim potentacie przemysłu tytoniowego, który chcąc zwiększyć zyski swojej firmy zatrudnia Nicka Naylora, znakomicie znającego się na swoim fachu rzecznika prasowego. Naylor zrobi wszystko, aby zadowolić swojego pracodawcę, ale wciąż chce być nieskazitelny w oczach 12-letniego syna.
Film opisuje młodzieńcze lata życia, Marcela, reżysera filmowego. Jego ojcem jest nauczyciel, razem tworzą szczęśliwą rodzinę. Pewnego lata razem z całą rodziną wybierają się na wakacje. Marcel poznaje tam chłopca o imieniu Lili, z którym się zaprzyjaźnia i przeżywa wiele miłych chwil.
Akcja toczy się pod koniec XVII wieku. Starzejący się dworski kompozytor Marais (Gérard Depardieu) wspomina lata młodości i naukę u swego mistrza, Sainte Colombe'a (Jean-Pierre Marielle). Spotkanie z tym niezwykłym człowiekiem było kluczowym wydarzeniem w życiu muzyka. Wiele lat wcześniej, po śmierci żony, Sainte Colombe, słynny wirtuoz gry na viola da gamba, wycofał się ze światowego życia, zbudował dom w odludnej okolicy i zaszył się tam, by samotnie wychować dwie córki i, przede wszystkim, w spokoju oddawać się muzyce. Mimo ponawianych zaproszeń Ludwika XIV, który chciał widzieć mistrza w Wersalu, Colombe konsekwentnie bronił swojej izolacji, nie przyjmował też uczniów. Pewnego dnia do chaty samotnika zawitał jednak 17-letni Marin Marais (Guillaume Depardieu - syn Gérarda). Nieprzeciętny talent muzyczny młodego człowieka przełamał opory wirtuoza. Marais został uczniem Colombe'a i zarazem kochankiem jednej z jego córek. Mistrz próbował przekazać piekielnie zdolnemu młodzieńcowi coś więcej niż tylko umiejętność gry na violi da gamba. Młody Marais zdradził jednak starego wirtuoza i wybrał drogę, z której Colombe dobrowolnie zrezygnował - dworską karierę, światową sławę i poklask. Jak zwodnicze są to wartości Marin zrozumie dopiero po wielu latach, kiedy wypalony i zmęczony pustką swojego życia, pojmie słuszność filozofii bezwzględnego oddania sztuce, której starał się go nauczyć Sainte Colombe.


Pierwsza część z „Czterech pór roku”, z cyklu „Silly Symphonies". Kwiaty, biedronki, stonogi, ptaki i żaby tańczą (i pożerają siebie nawzajem) w takt mieszanki popularnych tematów muzyki klasycznej.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…