Rok naszego Pana 1825. Rozbójnicy Robert Macaire i jego wierny towarzysz Bertrand wędrują po drogach Francji w poszukiwaniu okazji. Bez różnicy okradają bogatego właściciela ziemskiego i naiwną żonę rolnika. Ale Robert ratuje także młodą kobietę w opałach, w tym przypadku Louise de Sermèze, córkę markiza. Na zamku udaje wicehrabiego de la Tour Macaire. W wieczór balu wydanego na jego cześć miejsce otoczyli żandarmi.