Po śmierci ojca i przepiciu przez wuja całego spadku Virginia zostaje sama. Zostaje przyjęta przez rodzinę bohemy, ale kłótnia między bohemą a chłopami zmusza ją do ucieczki przed zamieszkami chłopów. Następnie pomaga jej Raynal, który się w niej zakochuje, ale jest zbyt nieśmiały, by jej to powiedzieć. Chroniona przez ojca Virginia zostaje okradziona przez wuja z pieniędzy, które Raynal dał jej na zapłacenie rachunku we wsi. On i jego syn zaczynają uważać ją za złodziejkę.
Rok naszego Pana 1825. Rozbójnicy Robert Macaire i jego wierny towarzysz Bertrand wędrują po drogach Francji w poszukiwaniu okazji. Bez różnicy okradają bogatego właściciela ziemskiego i naiwną żonę rolnika. Ale Robert ratuje także młodą kobietę w opałach, w tym przypadku Louise de Sermèze, córkę markiza. Na zamku udaje wicehrabiego de la Tour Macaire. W wieczór balu wydanego na jego cześć miejsce otoczyli żandarmi.