Dziedzictwo. Hereditary —
To horror, który korzysta z klisz gatunkowych mających straszyć, które nie komunikują się ze sobą zgrabnie, przez co powstaje bardzo niesolidny i irytujący produkt.
przeczytaj recenzję
Portret o zmierzchu —
Do pewnego momentu film ogląda się bez zaskoczeń, jako swoiste "the worst of Russia", bardzo smakowicie zresztą pokazane. Po czym następuje idiotyczna przewrotka fabularna.
przeczytaj recenzję
Polowanie na muchy —
Wajda odkłada do szafy ojczyznę i kręci brawurową satyrę lekko podlaną surrealizmem. Na tę samą półkę, na której trzymacie "Rejs" i komedie Barei.
przeczytaj recenzję
Duża ryba i begonia —
To animacja z ogromną wyobraźnią, bardzo prosta w przekazie, ale nieidąca po linii najmniejszego oporu na żadnym poziomie budowania wzruszającej historii.
przeczytaj recenzję
Przebudzenie dusz —
To horror, który ma ambicje na coś mało trywialnego i przewidywalnego, udaje mu się chwilami temu umknąć i wprowadzić nas w stan niepewności oraz destabilizuje nasz spokój.
przeczytaj recenzję
Podróż do raju —
Fajny komediodramat o parze nastolatków, którym zamarzyło się życie w USA. Pomimo sączącego się miejscami z ekranu bajkowego banału, ogląda się bardzo dobrze.
przeczytaj recenzję