Bugonia —
"Bugonia" to film dobrze zagrany, pięknie nakręcony i momentami naprawdę wciągający. Ale to także film, który nie potrafi dorównać oryginałowi w kwestii intensywności, odwagi i emocjonalnego ryzyka.
przeczytaj recenzję
Listy z Wilczej —
Arjun Talwar przygotowując się do swojej pełnej afirmacji kinowej zaoferował, chyba bez przekonania, paradokument mogący być raczej produktem eksportowym
przeczytaj recenzję
Norymberga —
„Norymberga” będzie nie tyle kroniką procesu stanowiącego precedens w dziejach nowożytnej ludzkości, co kameralnym studium zwarcia apologii kłamstwa z jego żarliwą potrzebą historycznej demistyfikacji
przeczytaj recenzję
Rocznica —
Dziwne, że Komasa tak dojrzały film popełnił „na wygnaniu”, podczas gdy w Polsce ograniczył się ledwie do kasowych wprawdzie, ale pełnych dezynwoltury dzieł bliskich formie youtuberskiej rozgrzewki
przeczytaj recenzję
Wredne liściki —
Film, który przeklina po coś i dzięki temu trafia w sedno. Zaskakująco mądra, momentami przezabawna i boleśnie aktualna opowieść o kobiecym gniewie.
przeczytaj recenzję
Frankenstein —
Spektakularna forma, wybitna realizacja, wspaniała muzyka, ale serce bije zbyt cicho. To kino, które można podziwiać, ale trudno pokochać. Film, który rozumie legendę, ale nie potrafi jej ożywić.
przeczytaj recenzję
Wśród fal i na wojnie —
„Wśród fal i na wojnie” dotknie samego jądra problemu kryjącego się za sloganami o odwadze, honorze, solidarności chłopców z desantu
przeczytaj recenzję
Księżniczka i żaba —
Film, który wzrusza, buduje widza i przekazuje ponadczasową lekcję o tym, że prawdziwe szczęście nie jest zaklęte w magicznym pocałunku, lecz w ciężkiej pracy i w sercu.
przeczytaj recenzję