Cyfrowe ślady —
Obserwator filmu będzie musiał wzmóc swoją czujność, ponieważ narracja duetu Johnson & Merrick pęcznieje z każdym kadrem od niuansów zrozumiałych tylko dla w miarę wyrobionego użytkownika sieci.
przeczytaj recenzję
Święty —
Ta na pozór niezwykle intrygująca opowieść w rodzimych klimatach Kodu da Vinci, okazała się być niespełnioną obietnicą czegoś wielkiego w kinie gatunkowym.
przeczytaj recenzję
Miłość po angielsku —
Choć opowieść Heckinga zaczyna się obiecująco, to z każdym kadrem jej poziom dramatycznie spada, by pod koniec utknąć w najbardziej przewidywalnych wariantach.
przeczytaj recenzję
John Wick 4 —
Rozmach, z jakim wizualizował swoje dość przewrotne dzieło Stahelski stawia jego pracę wprawdzie na półce z krwawą ideą kina akcji, która może być finezyjnie i niestereotypowo opakowana.
przeczytaj recenzję
Syn —
„Syn” nie wychodzi poza nawias gładkiej i dość obłej historii, która choć dotyka kwestii fundamentalnych, osnuwa je zaledwie letnim muśnięciem zgoła trywialnej refleksji.
przeczytaj recenzję
The Last of Us —
Serial o ogromnym potencjale, mający już na starcie rzeszę fanów, zrobiony z rozmachem i pomysłem, a jednak nie tak jak można by oczekiwać.
przeczytaj recenzję
65 —
Reżyserzy oferują wprawdzie widowisko imponująco barwne, ułomne zaś z braku intelektualnego, a przynajmniej etycznego leitmotive’u
przeczytaj recenzję
Wyrwa —
Bartosz Konopka nie potrafi zamienić swojego dzieła w pełnowymiarowy thriller, plasując go gdzieś pomiędzy kanonami klasyki a kiczowatymi sekwencjami spotów z cyklu kampanii przeciw piratom drogowym.
przeczytaj recenzję
Noc 12 października —
Pozbawiony emocji film o nieoczywistych poszlakach to niecodzienna oferta dla miłośników tego, co w crime story dotąd niedopowiedziane.
przeczytaj recenzję
Kokainowy miś —
Owy w pastisz w rękach sprawniejszego filmowca mógłby być jeszcze bardziej odjechany i rozrywkowy. Finalnie otrzymujemy chaotyczny i nierówny film.
przeczytaj recenzję