Ukraiński serial kryminalny zatytułowany pt. Zabawa w chowanego opowiada o bardzo skomplikowanym śledztwie, które dotyczy tragicznych wydarzeń. Giną dzieci, nikt nie potrafi wskazać, co może być powodem tej dramatycznej serii. Pierwsza znika mała dziewczynka. Była w zamkniętym od wewnątrz mieszkaniu, czekała na rodziców. Śledztwo prowadzi para policjantów Warta Naumowa i Maksym Szumow. Pierwszym tropem jest nagranie, które pojawia się w mediach. Jest na nim zaginiona dziewczynka, która trzyma w rękach tablicę z tajemniczymi liczbami. Dokąd zaprowadzi śledztwo? Jak szybko uda się rozwiązać tajemnicę i zapobiec kolejnym cierpieniom i tragediom? Jedno jest od początku pewne, nic tu nie jest takim, jakim może wydawać się na początku.
Elitarna grupa policjantów zajmuje się rozwiązywaniem najbardziej zagadkowych morderstw. Na ich czele stoi niezwykle utalentowany Komisarz David Bradford.
Kulisy pracy śledczych z tajnej jednostki policji, którzy zajmują się najpoważniejszymi sprawami kryminalnymi. Funkcjonariusze CBŚP Maryśka Cybulska (Agnieszka Mrozińska), Patryk Karwowski (Sławomir Doliniec), Brunon Małecki (Wojciech Medyński) i Jagna Dobosz (Izabela Jarosińska) pod kierunkiem Roberta Ziętary (Andrzej Wieczorek) prowadzą śledztwa dotyczące zabójstw, porwań i zamachów. Często działają w porozumieniu z agentem Interpolu Takohiro Haradą. Do pomocy mają dwóch informatyków (Joanna Majstrak i Szymon Kołodziej), technika kryminalistyki (Elżbieta Panas) i profilera (Mateusz Jędraś), a także informatorkę (Monika Jarosińska), byłą prostytutkę, obecnie właścicielkę salonu masażu. Pracownicy tajnej jednostki nie istnieją w social mediach, nie mają rodzinnych zdjęć, by chronić swoich bliskich. Siedziba biura mieści się zwykłym biurowcu, by nie wzbudzać podejrzeń.