"F1: Film" jest solidnym, dynamicznym kinem rozrywkowym, które mimo przewidywalnej konstrukcji, dostarcza emocji na odpowiednim poziomie.
przeczytaj recenzję
„Totalna katastrofa: burmistrz imprezowicz” wykazuje, jak dysponując niewielkimi środkami perswazyjnymi da się pozyskać rząd dusz i nie oddać go pod byle pretekstem
przeczytaj recenzję
"W ukryciu" zapowiadał się jako film łączący osobistą pamięć z wielką historią. Niestety, mimo wyraźnych ambicji i kilku poruszających momentów, ostatecznie pozostawia uczucie niedosytu.
przeczytaj recenzję
Dzieło Josephine Bornebusch nabierze realnego sensu dopiero wówczas, gdy pani reżyser uzasadni, czemu jej bohaterka w samotności i z godnym lepszej sprawy uporem tak zapalczywie walczy.
przeczytaj recenzję
"Materialistom" nie zawsze udaje się przekuć ten interesujący koncept w film emocjonalnie angażujący. Brakuje tu tej subtelności, która definiowała "Poprzednie życie".
przeczytaj recenzję
Film Alain Guiraudie tapla się w przeręblu własnej bezradności, z jakiego usiłuje wybrnąć niczym zaskoczony topielec, pod którym nagle załamała się tafla
przeczytaj recenzję
Jest wiernym adaptacyjnie i sprawnym technicznie, lecz zbyt bezpiecznym, aby naprawdę zaistnieć jako dzieło samodzielne. Nie obraża inteligencji widza, ale też jej nie prowokuje.
przeczytaj recenzję
„Że co? Że jak?” miałoby ochotę otworzyć śluzę obyczajowej poprawności i pchnąć nią ładowny tonaż stosownych treści, tymczasem klinuje na wstępie jakąkolwiek pointę wynikłą z awizowanego tematu
przeczytaj recenzję