Jabłka Adama —
Reklama filmu Jensena mogłaby brzmieć tak: „Gdyby Tarantino zechciał wykorzystać talent ku chwale Stwórcy, nie rezygnując bynajmniej ze swych szelmowskich pomysłów, nakręciłby właśnie »Jabłka Adama«”.
przeczytaj recenzję
X-Men: Ostatni bastion —
Ogromny, spożytkowany przede wszystkim na efekty specjalne budżet i nastawienie producentów na masy widzów w kinach groziły utratą specyficznego klimatu serii...
przeczytaj recenzję
Salto —
Mimo dość niskiego stężenia fabuły i braku angażujących treści, film Shortland ogląda się dość płynnie i bez szczególnego znużenia.
przeczytaj recenzję
Kod da Vinci —
Nie potrafię uczciwie odpowiedzieć, czy warto ten film obejrzeć z powodów innych niż rozrywkowe. Ale ponad wszelką wątpliwość winno się tę decyzję podjąć samemu.
przeczytaj recenzję
Mission: Impossible III —
W trzeciej części przygód Ethana Hunta wymieniono scenarzystów, reżysera, montażystów i speców od efektów specjalnych. Tylko tytułowa melodia i bohater misji, Tom Cruise, się nie zmienili. Prawie.
przeczytaj recenzję
Maria —
Cała płytkość tego filmu zaczyna się w jednowymiarowości oglądanych na ekranie postaci. Są albo całkowicie dobrzy, albo absolutnie źli.
przeczytaj recenzję
Tarnation —
Twórca „Tarnation” sklecił swego rodzaju ekspresyjny „kolaż intymny”, wykorzystując rozmaite strzępy informacji: komunikaty z automatycznej sekretarki, fragmenty filmów i programów telewizyjnych...
przeczytaj recenzję
Wszyscy jesteśmy Chrystusami —
Koterski daje tu manifest wiary, jaki w Radiu Maryja czy „Naszym Dzienniku” ciężko napotkać. No bo niby wszyscy jesteśmy Chrystusami, ale od każdej reguły są przecież wyjątki...
przeczytaj recenzję
Straszny film 4 —
David Zucker postanowił spróbować swoich sił i zrobił rzecz niebywale ciężką, a można nawet powiedzieć, że teoretycznie nierealną i bez precedensu (tetralogia parodii brzmi dziewiczo).
przeczytaj recenzję
Casanova —
Hallström zamienił orgie cielesne na widowiskową orgię dla oczu, przenosząc akcję z pomieszczeń w otwarte plenery Wenecji i stawiając na przepych kadrów i piękno bogatych kostiumów z epoki.
przeczytaj recenzję