@TomaszMisiewicz

Recenzje filmowe

Profil krytyka
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Dźwięki miłości — Moment, gdy Eva Libertad zdecyduje się zaznaczyć swoistą cezurę estetyczną dowiedzie, iż „Dźwięki miłości” mogły rozpostrzeć szerzej skrzydła kinowej inspiracji przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Zatajone: Seymour Hersh na tropie prawdy — Dokument niniejszy to bogato inkrustowany kalejdoskop meandrów amerykańskiej demokracji, która, choć ułomna, pozostawia swoim krytykom niebagatelne możliwości poddania krytyce systemu politycznego. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
1975: Rok, który zmienił Amerykę — „1975: Rok, kory zmienił Amerykę” przekonująco opowiada o fenomenie złotych czasów srebrnego ekranu, jakie dostarczyły wielbicielom kina skrajnie atrakcyjnych ofert odbiorczych przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Dom dobry — „Dom dobry” wywołuje zapewne rozległy rezonans, ale chyba na zasadzie stosowania brutalnego efektu wizualnego, szoku i skandalu przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Głos Hind Rajab — „Głos Hind Rajab” sprawia wrażenie obrazu surowego, który celowo nie doczekał się artystycznej obróbki przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Zgiń, kochanie — Autorka nie bawi się w ceregiele i od pierwszego kadru swojej produkcji serwuje dzieło rozedrgane, impulsywne, niedające się okiełznać żadną prostą definicją. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Masaka Kids: Muzyka w sercu — „Masaka Kids: Muzyka w sercu” to nic innego jak krzepiąca opowieść o marzeniach oraz ich pomyślnej realizacji przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Łaska — Będzie „La grazia” syrenim śpiewem za bytem nieistniejącym, zapewne oczekiwanym, lecz zbyt mglistym. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Niedziele — Reżyserka swoim filmem chętniej przyłoży wszelkiej maści moralistom, dla których siła argumentu intelektualnego nie jest podczas toczenia partnerskiego dyskursu wartością wystarczająca przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Kopnięci w czasie — Vinciane Millereau obrał kurs nakręcenia soczystej komedii, mając materiał godny etiudy obliczonej na co najwyżej kwadrans strzelistego rechotu. przeczytaj recenzję