Milczenie 2016/I

Silence

W XVII wieku dwóch jezuickich księży wyruszyło do izolowanego od wszelkich zewnętrznych kontaktów Królestwa Japonii, by odnaleźć ich mentora i sprawdzić jak wiodą się jego misje ewangelizacyjne. Na miejscu stają się świadkami prześladowań japońskich chrześcijan przez ich własny rząd, który chce zniszczyć wszelkie wpływy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Andrew Garfield
jako Ojciec Rodrigues
Liam Neeson
jako Ojciec Ferreira
Adam Driver
jako Ojciec Francisco Garrpe
Ciarán Hinds
jako Ojciec Alessandro Valignano
Shin'ya Tsukamoto
jako Mokichi
Issei Ogata
jako Inoue, stary samuraj
Yasushi Takada
jako Doshin
Yoshi Oida
jako Ichizo
Tadanobu Asano
jako Tłumacz
Yôsuke Kubozuka
jako Kichijiro
Kaoru Endô
jako Córka samuraja
Diego Calderón
jako Augustianin, więzień

Fabuła

W XVII wieku dwóch jezuickich księży wyruszyło do izolowanego od wszelkich zewnętrznych kontaktów Królestwa Japonii, by odnaleźć ich mentora i sprawdzić jak wiodą się jego misje ewangelizacyjne. Na miejscu stają się świadkami prześladowań japońskich chrześcijan przez ich własny rząd, który chce zniszczyć wszelkie wpływy zachodniej kultury. Hsi_Nao

Gatunek
Dramat, Historyczny
Słowa kluczowe
krew, więzienie, zdrada, na podstawie powieści zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-02-17 (kino), 2016-11-29 (świat)
Dystrybutor
Gutek Film
Wytwórnia
Cappa Defina Productions
Cecchi Gori Pictures (również) (sponsoring)
Emmett/Furla Films zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Włochy, Meksyk, Tajwan
Inne tytuły
Milczenie Boga (alternatywna pisownia)
Czas trwania
161 minut
Budżet
40 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 6 wiadomości

Recenzje

Milczenie głośno krzyczy o istocie wiary, ale brakuje mu widowiskowości godnej utrzymania uwagi. 6
  • 2017-02-07
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Mgły spowijają japońską prowincję. Niewyraźny obraz, przyćmiony krajobraz i ukryte znaczenia dominują w Milczeniu Martina Scorsese. Dwóch głęboko wierzących księży wyrusza na niemal samobójczą misję na azjatycką wyspę by odnaleźć swego nauczyciela i duchowego przewodnika – ojca Ferreirę (Liam Neeson). Znajdują się w nieprzyjaznym świecie nastawionym na wytępienie wszelkich znaków wiary chrześcijańskiej. Japonia silnie oparta na tradycji i buddyzmie w przybyszach z Zachodu upatruje wrogów i wichrzycieli, którzy chcą rozsadzić od tysiącleci panujący tam porządek. Ich wyprawa stanie się nie tyle misją wybawienia, co duchową wędrówką jezuitów w głąb cierpienia i poszukiwania sensu wiary.

Martin Scorsese wodzi swoich bohaterów na pokuszenie. Wystawia ich na liczne próby jak w Ostatnim kuszeniu Chrystusa, ale brakuje mu werwy czy kontrowersyjnego sznytu. Długie ujęcia, cicha kontemplacja ponurego krajobrazu odzwierciedlającego nastawienie i nastroje nielicznych chrześcijan ukrywających się w Japonii. Spokojne przyglądanie się rekwizytom – duchowym symbolom czy zmęczonym, ale natchnionym twarzom księży w dłuższej perspektywie nuży i denerwuje wtórnością. Niezłomna postawa zasługuje na uznanie, ale reżyserowi nie udało się stworzyć żadnej emocjonalnej więzi z bohaterami. Ich los, choć przynosi bolesny sprawdzian, nie wzbudza niepohamowanych porywów serc.

Adam Driver jako Francisco Garupe i Andrew Garfield w roli Sebastiao Rodrigues zachwycają fizyczną przemianą. Oboje wyglądają mizernie, zatopieni w swoim świecie z natchnionymi twarzami wierzą głęboko w Boga i Jezusa. Ale ich bohaterowie różnie rozumieją pojęcia zła, grzechu i poświęcenia. O ile Francisco prezentuje bardziej radykalną postawę, to Rodrigues nosi w sobie zadatki na nowego mesjasza. Scorsese upodabnia go do Chrystusa i operuje dobrze znaną biblijną symboliką. Szykanowany nie jest w stanie wyprzeć się swojej wiary, przyjmuje cierpienie w imię Boga, z pokorą znosi przeznaczony mu los i nieustannie głosi Słowo Boże. O groteskę ociera się jego wjazd do Nagasaki na koniu (choć dobrze wiemy, że zwierzę symbolizuje osiołka) i obrzucenie jego postaci kamieniami przez oburzonych Japończyków.

W Milczeniu zachwycają sceny konfrontacji Rodriguesa z naczelnikiem Inoue (Issei Ogata). Ich polemika pełna jest argumentacji i barwnych metafor. Z lubością można się wsłuchać w dyskusję na temat Japonii jako męża, który posiada cztery żony – Anglię, Holandię, Portugalię i Hiszpanię. Rozkrzyczane kobiety przynoszą tylko zmartwienia i niepokój, dlatego jedynym rozwiązaniem zdaje się wyganianie. Równie ważna jest konfrontacja z Ferreirą, który w końcu punktuje kulturowe różnice stojące na przeszkodzie pełnemu zrozumieniu istotny chrześcijaństwa przez społeczność Wschodu.

W filmie Scorsese mamy do czynienia z intrygującymi indywidualnościami oraz bohaterem zbiorowym: japońskimi chrześcijanami i oddanymi starej wierze. Obie grupy są dość silnie zamknięte i w pełni oddane swoim poglądom. W ich świcie nie ma odcieni szarości. Zdaje się, nieco ironicznie, że tylko Kichijiro (Yosuke Kobozuka) jest w tej opowieści prawdziwym chrześcijaninem. Wciąż popełnia te same błędy i nieustannie przychodzi po rozgrzeszenie.

Martin Scorsese tworzy wielką opowieść o człowieku i jego wierze. Przedstawia prawdziwą historię o apostatach, z której płynie morał, że czyny mogą być złudne, a to, co najważniejsze i tak pozostaje w sercu. Religia nie jest na pokaz, nie ogranicza się do rytuałów i studiowania ksiąg, może być cichą i samotną kontemplacją, pomimo zewnętrznej wzgardzie. Milczenie pokazuje piękne obrazy, ale jego sens tkwi pod powierzchnią. I choć mowa tutaj o ciszy w oczekiwaniu na znak od Boga, wciąż film twórcy Kasyna pozostaje dość głośny i otwarty w swej wymowie.

Nie wszystko się w tym filmie udało. Momentami razi nachalne aktorstwo, zbyt wyrazista symbolika i długie ekspozycje. Opowieść nie płynie do przodu, ale zdaje się powolnie wlec. I choć dyskomfort oczekiwania może wpisać się w nastrój filmu, obojętność emocjonalna nie pozwala w pełni zaangażować się w losy ostatniego obrońcy wiary chrześcijańskiej w Japonii. Milczenie głośno krzyczy o istocie wiary, ale brakuje mu widowiskowości godnej utrzymania uwagi.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Liam Neeson, powiedział, że reżyser Martin Scorsese "zastraszał" całą ekipę na planie, wymagając absolutnej ciszy. Jeśli usłyszał jeden drobny dźwięk, to niszczył tego, który tego dokonał. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Movieman 2017-02-23 9

Pięknie sfotografowany traktat o poszukiwaniu i obronie wiary. Porażający i surowy, kolejne wielkie dzieło Martina Scorsese, który pokazuje, że wcale nie potrzeba ludzików w kolorowych kostiumach i miliona wybuchów, aby stworzyć filmowe widowisko. 9/10

Sebioslaw 2017-05-04 6

Mnie niestety nie powalił na kolana. Był jak dla mnie ciężki i męczący. Zdecydowanie lepiej w tym temacie wypada "Misja" Joffe, pod każdym względem. Mam chęć obejrzeć jeszcze "Milczenie" z 1971 roku i porównać z filmem Scorsese.

i_darek1x 2017-02-23 3

Coś reżyser:Martin Scorsese się nie postarał ! Mając te 74 lata chyba mu się pogorszyło ? Chciał zapunktować u Franciszka ? Może kleru przypadnie do gustu ? Jak dla mnie sam scenariusz jest kiepski ,film długi i nudny ! A jako ateisty to totalne bzdury ;) Ogólnie porażka !

Współtworzą