Styczeń 1988 r. - na torach kolejowych znaleziono martwego nastolatka pochodzenia aborygeńskiego. Policja szybko zbyła tę sprawę, uznając ją za skutek nadmiernego upojenia alkoholowego i jazdy bez prawa jazdy podczas nocnej wyprawy, co skłoniło jego wuja do podjęcia pochłaniającej go całkowicie misji odkrycia prawdy o tym, jak i dlaczego zginął jego bratanek.