Królowa —
Miniserial Netflixa to solidna bajka z wybitną kreacją Andrzeja Seweryna. Feel-good movie, które ogląda się z niekrytą przyjemnością.
przeczytaj recenzję
Człowiek kontra pszczoła —
Rowan Atkinson tym razem ponosi sromotną klęskę. "Człowiek kontra pszczoła" nawet na centymetr nie zbliża się do komediowych klasyków z legendą ekranu.
przeczytaj recenzję
Czarny telefon —
„Czarny telefon” trzyma tempo, a także umiejętnie dozuje napięcie niezbędne utworom tej stylistyki, wątpliwe jednak by wniósł w aporcie jakąś ponadczasową wartość godną zapamiętania po latach.
przeczytaj recenzję
Księga Boby Fetta —
To produkt zbędny, niewnoszący absolutnie nic do uniwersum. Co więcej - niszczy on obraz legendarnego bohatera uniwersum "Gwiezdnych wojen".
przeczytaj recenzję
Elvis —
Dzieje tego, który zrewolucjonizował świat muzyki pop zostaną ukazane szerokim gestem, pełnym patosu, zbytku a niekiedy egzaltacji
przeczytaj recenzję
Ostatni ślad —
Ciężko zrozumieć dlaczego Gerard Butler zdecydował się na zagranie w tym thrillerze wyglądającym jak tania telewizyjna produkcja.
przeczytaj recenzję
Wygrać marzenia —
Kiedy słyszy się „marzenia” w tytule filmu, wówczas człowiek ma od razu wrażenie, że będzie to prawdziwa piguła skrajnych emocji – radości i smutku, uśmiechu i łez.
przeczytaj recenzję