Parada serc —
Filip Zylber nie bawi się w zbędne ceregiele, odwleka finałową sielankę, ale wszystkie tropy niechybnie prowadzą do zwieńczenia historii beztroskim happy endem
przeczytaj recenzję
Pajęcza Głowa —
Thriller science-fiction, który miał wiele elementów, aby stać się niezwykle celną i mroczną satyrą na dzisiejsze czasy okazał się być nudną bułą z przebłyskami.
przeczytaj recenzję
Buzz Astral —
Nudny i absolutnie niepotrzebny spin-off mojej ukochanej serii, który nawet na moment nie pozwala mi poczuć tego, co w 1995 roku mógł czuć Andy.
przeczytaj recenzję
Men —
Antymęski wydźwięk filmu byłby zdecydowanie lepszy, gdyby reżyser nie wbijał nam tego wszystkiego do głowy ciężką łopatą. I tylko strony formalnej szkoda. Najgorszy Garland w karierze.
przeczytaj recenzję
Drzewa pokoju —
„Drzewa pokoju” to film ze swojej natury skazany na kameralny przekaz, w którym rozstrzygane są fundamentalne normy moralne.
przeczytaj recenzję
Jurassic World: Dominion —
To film niewykorzystanych szans, który miał naprawdę wszystko, aby dać fanom godny finał. Efekty specjalne i dawka nostalgii to nie wszystko.
przeczytaj recenzję
Między dwoma światami —
„Między dwoma światami” to kino uczciwie rozprawiające się ze zjawiskiem Prekariatu postrzeganym z pozycji wrażliwego społecznie establishmentu
przeczytaj recenzję