Resident Evil: Remedium —
Zapowiadało się ciekawie, ale całość zginęła z powodu własnej interpretacji ludzi nie mających pojęcia o serii Resident Evil.
przeczytaj recenzję
Bardzo długa noc —
Realizatorzy wykazali ambicje, by w proste napięcie zmagań dobra ze złem wpleść etyczne półcienie, jednak w powodzi strzelanin, bójek i zwrotów akcji nie potrafią one wybrzmieć swoim dźwiękiem.
przeczytaj recenzję
The Boys —
3. sezon - miłe złego początki! Po obejrzeniu ostatniego odcinka łatwo odnieść wrażenie, że twórcy strasznie się pogubili.
przeczytaj recenzję
Thor: Miłość i grom —
"Ragnarok" mógł już wydać się przesadą, jednak nie przekraczał granicy żenady. "Miłość i grom" to niezamierzona parodia legendarnego superbohatera.
przeczytaj recenzję
Stranger Things —
Sezon 4: Część 2 - finałowe odcinki utrzymały poziom poprzedniej części. Netflix dostarczył nam tym sezonem dużo dobra i narobił smaku na następną serię!
przeczytaj recenzję
Superbohaterowie —
U Paolo Genovese skutki nie wynikną z przyczyn, ponieważ reżyser zadbał o to, by widz pozostał w pieczołowitej czujności obserwatorskiej.
przeczytaj recenzję
Decydująca godzina —
W zamierzeniu miało to być małe, aczkolwiek wielkie kino trzymające nas w napięciu, poruszające jednocześnie ważny i aktualny temat. Finalnie wyszło nieznośnie i irytująco.
przeczytaj recenzję