Madame Claude —
Bez kurczowego trzymania się biografii o podwójnych standardach w świecie patriarchalnym i bez wstydliwego rumieńca o strachu mężczyzn przed kobiecą wolnością i podmiotowością.
przeczytaj recenzję
Kowboj na betonowej prerii —
Nierówności w Ameryce stajnią Augiasza. Dziki zachód? Nie, dzika reprywatyzacja. Od humanistycznej i cierpkiej historii relacji ojca z synem do interwencyjnego utworu o segregacji społecznej.
przeczytaj recenzję
Ferajna z Baker Street —
Podeszłam do serialu z dużymi oczekiwaniami – i chociaż jest on zabawny i odrobinę eskapistyczny, nie do końca trafił w sedno w takim stopniu, na jaki liczyłam.
przeczytaj recenzję
Na rauszu —
O szukaniu radości z życia, a nie picia. Raz wstrząśnięte, raz wymieszane, bez moralizatorstwa i deprecjonowania. Doskonała i intensywna mozaika i feeria procesu picia, ale nie tylko samego w sobie.
przeczytaj recenzję
Minari —
Bez skrajnych temperatur i emocjonalnego szantażu przypowieść delikatnie filozoficzna o raju, który można odzyskać. Jak "uprawiać własny ogródek" w czasach kapitalistycznej zarazy.
przeczytaj recenzję
Wehikuł czasu —
Rozsiądźmy się wygodnie, zapnijmy pasy i po naciśnięciu przycisku rozpocznijmy przygodę w czasie z pierwszą adaptacją jednej z najsłynniejszych książek SF
przeczytaj recenzję
Sky Rojo —
To twór, na który trzeba się napatrzeć, ale bynajmniej nie z chęci zobaczenia, co będzie dalej. Czułam się zmuszona do oglądania tego w głupiej nadziei, że wszystko w końcu stworzy poczucie spójności.
przeczytaj recenzję
Seks to nie grzech —
Czy Bóg istnieje? Na pewno istnieje pożądanie i podniecenie. Powoli i umiejętnie, bez histerii dociera do pewnych miejsc w przenośni i dosłownie.
przeczytaj recenzję