Każdy ma swoje lato —
Intrygujące to kino o odkrywaniu, z pewną urodą anatomii potrzeb serca, jednak czasami, tak miniaturowe, że minie jak letnie zauroczenie.
przeczytaj recenzję
Oto my —
To nie kolejna historia o autyzmie. Bez nieznośnego melodramatu przewrotny ekstrakt z ludzkiej szczerości uczuć. Pojęcie "opiekun" nie jest wcale takie jednoznaczne.
przeczytaj recenzję
Lupin —
Bardzo często dzieje się tak, że książki, które przeczyta się za młodu, mają wpływ na to, jakim człowiekiem stajesz się przez całe swoje późniejsze życie.
przeczytaj recenzję
Dźwięk metalu —
Cisza... i niepokój. Bez aforyzmów, a z nerwami na wierzchu o tym, jak usłyszeć siebie. Niejednoznaczny portret, gdzie piekielnie inteligentnie i przewrotnie osadza centrum dramatu.
przeczytaj recenzję
Obiecująca. Młoda. Kobieta. —
Nie zemsta, a sprawiedliwość naprawcza po dziewczyńsku. Wybuchowa, intensywna, zaległa lekcja podczas, której nie masz odwagi wyjść nawet do łazienki.
przeczytaj recenzję
Co w duszy gra —
Bez fałszu! Syci wyobraźnię i nieakademicko filozofuje. Życie jest, jak free jazz. Najpiękniejsze oraz zachwycające jest nie tylko zaplanowane, ale oddające się improwizacji.
przeczytaj recenzję
Zabij to i wyjedź z tego miasta —
Osobista i wybitnie autorska symfonia miasta i duszy na kartkach zakrapianych nostalgią. Zwierzanie się w wyjątkowym imaginarium - wyruszyć wstecz, by móc żyć do przodu.
przeczytaj recenzję