Testament Ann Lee —
Piękne obrazy i hipnotyczna forma nie maskują scenariuszowej pustki. "Testament Ann Lee" to bardziej ilustrowana biografia niż angażujące kino.
przeczytaj recenzję
Panna młoda! —
Ambitna reinterpretacja mitu Frankensteina zamienia się w stylistyczny chaos. Świetna oprawa i dobra obsada nie są w stanie uratować marnego scenariusza.
przeczytaj recenzję
Cimarron —
Monumentalny western z wybitną rolą Irene Dunne. Mimo archaicznego patosu i rwanego tempa, scena wyścigu o ziemię to wciąż jedno z największych osiągnięć w historii scenografii i inscenizacji.
przeczytaj recenzję
Król dopalaczy —
Film, mimo licznych atutów, wygląda na chaotycznie zorganizowany poligon, na którym nawet nie przećwiczono podstawowych partii dialogowych
przeczytaj recenzję
Alpha —
"Alpha" wygląda jednak bardziej na szkolną etiudę serwowaną młodzieży podczas zajęć propedeutycznych z cyklu zapobiegania narkomanii niż jako suwerenny akt kreacji
przeczytaj recenzję
Ostatnia sesja w Paryżu —
Rebecca Zlotowski ulepiła niniejszym zgrabny konglomerat, który zdoła obronić się swoją zwiewną formułą, a przy okazji skłoni do refleksji nawet wybrednego widza
przeczytaj recenzję
Miłość, która zostaje —
Liczne impresje oraz wycieczki wizualne rozmyją intencje twórców tej ballady, krzepiącej się bardziej obrazem niż treścią
przeczytaj recenzję
Kokuhô —
Ewenement Kabuki po obejrzeniu filmu Sang-il Lee może pozostać zjawiskiem tak samo enigmatycznym, groteskowym i niepojętym dla zwykłego obserwatora jak i przed seansem „Kokuho”.
przeczytaj recenzję