Avatar: Istota wody —
Tegoroczna premiera winduje szeroko zakrojone ongiś wydarzenie do rangi perfekcyjnej, choć jej treść pozostanie de facto niezmienna.
przeczytaj recenzję
Krzywe linie Boga —
Mimo kilku drugorzędnych niedorzeczności „Krzywe linie Boga” ogląda się z niekłamaną przyjemnością, a ostateczne rozwikłanie zagadki wcale nie musi przyjść wraz z końcowymi napisami
przeczytaj recenzję
Piękny poranek —
"Piękny poranek" to produkcja najzwyklejsza ze zwykłych, gdzie nie ma miejsca na ekstrawagancję. Dominuje tu zwykły przekaz wykazujący, że wielu z nas decyduje się na to, by cieszyć się tym co jest.
przeczytaj recenzję
Kochanek Lady Chatterley —
Reżyser skupia się raczej na ukazaniu mechanizmu zasypywania przepaści pomiędzy społecznymi klasami niż erotycznych ekscesach
przeczytaj recenzję
Scrooge: Opowieść wigilijna —
Wartko zmontowany film Donelly’ego nie zostawia czasu na dłużyzny, a liczne metafory utkane w kadrze uczynią widowisko przedsięwzięciem barwnym i przyjaznym dla małoletniego oka
przeczytaj recenzję
Dzika noc —
„Dzika noc” bronić się może dowcipnymi niekiedy dialogami, które sprawią, iż tę produkcję uda się gładko zmieścić pośród szerokiej oferty świątecznych prezentów kinowych
przeczytaj recenzję