Kumple —
Film Stollera podejmuje kontrowersyjny temat, ale pozostawia go samemu sobie w pozycji ledwie zgłębionej, muśniętej naskórkowo
przeczytaj recenzję
Room 203 —
Każda sekwencja tego miałkiego pomysłu miała prawdopodobnie swoje umocowanie we wcześniejszych produkcjach gatunku. „Room 203” jest zatem wtórną rekapitulacją ich wszystkich naraz.
przeczytaj recenzję
Na Zachodzie bez zmian —
Krwawa wizja zmagań wojennych drastycznie kontrastuje z przepychem gabinetów, gdzie zza biurek politycy i generałowie realizują dyplomatyczne preliminaria pokojowe.
przeczytaj recenzję
Wendell i Wild —
Wartka akcja filmu zostaje rzucona na dość rozedrgane i nieskoordynowane tło wizyjne, przekaz łagodzi jednak właściwa odpowiednim sekwencjom muzyka
przeczytaj recenzję
Ostatnia wieczerza —
„Ostatnia wieczerza” z prawdą historyczną raczej nic wspólnego mieć nie chce, stąd legenda realiów czasowych jest jej potrzebna tylko jako czynnik uprawdopodabniający
przeczytaj recenzję
Prorok —
„Prorok” w zasadniczej swojej części zajmuje się utwardzaniem i tak wyniesionego na wysoki cokół spiżu, choć brązownicze jego kontury aż proszą się o półcień.
przeczytaj recenzję
Rimini —
Film w reżyserii Ulricha Seidla do prosta opowieść o życiu sybaryty, którego na starość dopadła niemoc związana z koniecznością rezygnacji ze swoich egoistycznych nawyków.
przeczytaj recenzję
Akademia Dobra i Zła —
Choć autorzy produkcji włożyli mnóstwo inwencji wizualnej, by zatrzymać do końca przed ekranem małoletnią widownię, mogą ją spod niego wygonić nazbyt natarczywym drążeniem niepotrzebnych sekwencji.
przeczytaj recenzję
Nieznajomy —
Thomas M. Wright dowodzi niniejszym, że aby nakręcić przyzwoity kryminał nie potrzeba zgrzebnej intrygi ani peletonu pełnych inicjatywy scenarzystów
przeczytaj recenzję