Każdy wie lepiej —
Jako diagnoza obyczajowa społeczeństwa, które w coraz większym stopniu składa się z rodzin rozbitych i posklejanych na nowo, film Rogalskiego nie wypada zbyt odkrywczo
przeczytaj recenzję
The Twin —
Taneli Mustonen wprowadzając celowy rozgardiasz na planie, gdzie każda z postaci inne obierała wektory swoich działań, na sam koniec wtrącił się ze swoją bezbłędną pointą
przeczytaj recenzję
Pracownik miesiąca —
Scenariusz „Pracownika miesiąca” został tak pomyślany, że anomalia państwa opiekuńczego w wydaniu francuskim zostały skonfrontowane z tymi, gdzie od dawna również były wyniesione na piedestał
przeczytaj recenzję
Biegacz, dziwka, Arab, mąż —
Jeśli można w ogóle zestawiać francuską produkcję wobec jej podobnych, to tylko chyba na zasadzie ekscentrycznej ciekawostki z gatunku: co śmieszy innych?
przeczytaj recenzję
Powodzenia, Leo Grande —
Nie jest łatwo naruszyć tabu, mając do tego celu tak ograniczone scenariuszem rozpisanym na dwie osoby pole, duetowi Heyde/Brand ta sztuka się jednak powiodła
przeczytaj recenzję
Perswazje —
„Perswazje” przybierają postać czegoś na kształt kostiumowej „Bridget Jones” z jej emocjonalnymi kłopotami i przyziemnym rozgardiaszem mentalnym
przeczytaj recenzję
Bardzo długa noc —
Realizatorzy wykazali ambicje, by w proste napięcie zmagań dobra ze złem wpleść etyczne półcienie, jednak w powodzi strzelanin, bójek i zwrotów akcji nie potrafią one wybrzmieć swoim dźwiękiem.
przeczytaj recenzję