Aktywność

Zasady walki 2: Zdrada (2008)

Oj męczący to był seans.

Barbarzyńcy (2022)

Dobry Horror momentami brutalny polecam 🙂

Czarna Emanuelle (1975)

Włoska produkcja z oryginałem ma wspólny tylko tytuł, tutaj nikt nie silił się na jakieś artystyczne dzieło, to zwykły, relaksujący odmóżdżacz. Laura Gemser, safari… i tyle zapamiętałem. Wystarczy żeby oglądało mi się lepiej niż oryginał. Bo co by nie mówić, w kwestii erotyki to dzisiaj serial na HBO pokaże więcej.

Test (2009)

Pomyśl może i ciekawy, gra aktorów dobra, ale to by było na tyle. Im dalej w las tym większe nic.

Akira (1988)

Części z nich nie oglądałam, zobaczę w wolnym czasie. Dzięki!

Upload (2020 - 2025)

Trzeba wyłączyć z pół mózgu żeby się dobrze bawić i nie odczuwać żenady, ale o dziwo seans szybko przelatuje i sprawdza się jako zabijacz czasu. Fajnie, że udało się dociągnąć z grubsza fabułę do końca w czwartym sezonie. Daję trochę na wyrost 6/10.

Piła (2004)

Co by nie mówić, film zapada w pamięć. Głównie przez atmosferę obskurnego pomieszczenia, w którym zamknięci są główni bohaterowie, oraz zaskakującą końcówkę. Cała reszta, zwłaszcza policyjne śledztwo, prowadzona jest po linii najmniejszego oporu, ale mimo wszystko film całkiem nieźle trzyma w napięciu.

Księżniczka Mononoke (1997)

Dopiero teraz, mając prawie 28 lat obejrzałem to dzieło sztuki japońskiego anime. I co najważniejsze – nie było żadnego wątku miłosnego między Ashitaką a San. Każdy wolał pozostać po swojej stronie – nie przytulili się, nie całowali czy nie wpadli sobie w ramiona. Bardzo dobrze, nie każda animacja musi mieć w sobie wymuszony romans czy tani sentymentalizm. A przesłanie czy strona wizualna są zdecydowanie ponadczasowe.

Fargo (2014 - 2024)

Sezon 5 – kapitalny. Bardzo dobrze mi się oglądało, wyraziste postacie, dobrze utrzymane tempo, czuć klimat pierwowzoru.

Akira (1988)

Jeżeli lubisz anime, to polecam Ci tak fajne produkcje jak "Boso przez Hiroszimę", "Grobowiec świetlików" lub chociażby "Księżniczkę Mononoke". Albo, jak masz ochotę zagłębić się w chińską kinematografię, to polecam Ci dwa tytuły: "Zawieście czerwone latarnie" i "Żegnaj, moja konkubino".

Proszę czekać…