Ten serial jest całkiem niezły. Dość realistycznie oddane zostały czasy tego najgorszego okresu w naszej historii, a szczególnie eliminowania parszywych zdrajców przez AK.
No nie wierzę!!! Ale numer!!! Z tą kultowością to bym się tak nie rozpędzał. Serial był dobry u zarania, ale potem z sezonu na sezon było coraz gorzej. Generalnie to i tak jest jeden z lepszych seriali jakie TVP stworzyła w XXI wieku. Niestety mam obawy, że powrót to już nie będzie to samo.
Średni odcinek. Sama kryminalna zagadka jest okej, wykonanie jest w porządku. Dominik ciągle dzwoni do Możejki. Trochę słabo.
Andrzejowi nieodzywającemu się do Ewy ktoś powinien rzucić tekst, że obrażają się tylko ludzie głupi i służba. / Wiktor wreszcie zachowuje się jak normalny człowiek. / Wątek Wrotka 8/10. / Wątek Leszka i Uli 7/10.
Akcja odcinka ma miejsce w 1960 roku – śmierć starego Talara, narodziny młodszego syna Andrzeja i Ewy, a do pojednania braci Talarów jeszcze ładnych parę lat. / Postawa Ewy względem teściowej okropna. Było mi bardzo szkoda mamy Andrzeja. / Zachowanie Wiktora i Leszka – jeszcze trochę i zadławiliby się tą żółcią.
W miarę odcinek. Wszystko zobaczysz w oczach. Tak twierdzi ksiądz Mateusz, i chyba ma rację. :) Ciekawy odcinek, warto obejrzeć. Jest okej. Fajne wprowadzenie kuzynki Pluskwy.
Dość znośna kontynuacja, twórcy mieli pomysł. Chociaż technicznie jest wykonany średnio. Clancy Brown jest przerażający i jako żywy i jako zombie.
Jak to bywa w początkach seriali, ten odcinek jest nawet niezły. Przede wszystkim ciekawy ze względu na samą zagadkę archeologiczną. Jak zwykle Chabior zagrał znakomicie, Rozmus też dobrze. No i jakiś odcinek bez morderstwa. :)
Całkiem niezły odcinek. Chłopaki po morderstwie zakładają swoisty triumwirat, ale nie wszystko idzie zgodnie z planem. Fajna rola Przemysława Stipy (o dziwo).
Proszę czekać…