Jedyny ocalały z poprzedniej części Ash toczy dalej walkę z demonem. Oglądamy go w tej samej leśnej chatce. Ash ma różne przewidzenia, potem walczy z własną ręką, który opanował zły duch. Gdy wreszcie uda mu się jej pozbyć, odcinając ją mechaniczną piłą, w chatce znajdują się nowe cztery ofiary nieświadome co ich czeka. Rozpoczynają się kolejne jatki... Anonimowy
7/10 – Jeden z tych sequeli, który jest lepszy od pierwowzoru. Więcej krwi, więcej demonów, no i ten czarny humor, który zdecydowanie pomaga w odbiorze filmu.
SPOILER
Genialne było ujęcie w szopie, gdzie Ash wkłada głowę swojej dziewczyny do imadła. Po chwili tnie ją piłą mechaniczną, a tryskająca krew brudzi żarówkę i całe pomieszczenie staje się czerwone.
10/10 – Z sentymentu, za humor, za efekty, za wszystko :-)
Trzeba te imdb rozruszać. Ciekawe czy to się uda?
Pozostałe
Jak dla mnie najlepsza część "Martwego zła", Sam Raimi nakręcił swoistą parodię swojego wcześniejszego dzieła, pełną czarnego humoru. Moim zdaniem pójście w komediową stronę wyszło filmowi na dobre.