Wyobraź sobie, że jesteś w lesie, jest ciemno, cicho, zupełnie nie pamiętasz, dlaczego tam się znalazłeś. Bardzo chcesz stamtąd wyjść, ale nagle słyszysz, obok siebie wycie. Coś biegnie w twoją stronę i czegoś szuka, a ty siedzisz w miejscu. Nie ruszasz się, bo nie chcesz, żeby cię zauważyło. Nagle obok w mroku pojawia się wilk, a za nim drugi i trzeci, otaczają cię. Co robisz?
Ojciec i dwójka dzieci mieszkają w podziemnym bunkrze w środku lasu. Wygląda na to, że są jedynymi ludźmi na Ziemi, którym udało się przetrwać wielki kataklizm. Z powodu skażenia powietrza mogą wychodzić na zewnątrz tylko w specjalnych kombinezonach ochronnych. Sygnał ze świata „zewnętrznego” motywuje ich do stawienia czoła temu, co kryje się poza ich polem widzenia.
Podobno jest wysoki, ma silne ręce i długie, zręczne palce. Podobno może złapać nimi za gardło i trzymać, dopóki nie zabije swojej ofiary. Nikt go nie zna, ale wszyscy o nim mówią, z szeptów i plotek rodzi się obraz człowieka-potwora.
Syn zabiera w podróż Ojca, z którym przed laty zerwał kontakt. Jadą do górskiej samotni, miejsca, w którym kiedyś zbudowali leśniczówkę. W otoczeniu surowej przyrody wspólnie stawiają czoła własnym słabościom. Ojciec podejmuje kolejną próbę odbudowania relacji z synem. Syn buduje na potoku tamę, wspólna praca staje się pretekstem do podjęcia rozmowy.
Ada decyduje się wystąpić w filmie pornograficznym. Podczas przygotowań do produkcji, dziewczyna powoli tracić pewność siebie. Sytuacja komplikuje się, gdy na planie bohaterka dostaje telefon od byłego chłopaka. Ada usiłuje odwlec w czasie swój występ, ale presja otoczenia staje się coraz silniejsza.
Ewa, kobieta w średnim wieku, zaprasza do siebie Nikolę z okazji jej siedemnastych urodzin. Podczas spotkania nastolatka zaczyna prowadzić psychologiczną grę. Dziewczyna rozlicza Ewę z jej przeszłości, co jest jednym z najważniejszych testów w jej życiu.
Muzyka łagodzi obyczaje! Kto powiedział, że zawadiaka z posturą Arnolda Schwarzeneggera nie może zakochać się w operze? Dziewiętnastoletni Krzysztof trafia do niej przez przypadek – jako ochroniarz. Wzruszony pierwszą arią, którą w życiu słyszy, postanawia... rozpocząć lekcje śpiewu. Zderzenie dwóch, wydawałoby się skrajnie różnych światów: rapu i klasyki, siłowni i auli koncertowej, reżyserka i scenarzystka Kamila Chojnacka przedstawia z lekkością, humorem, przede wszystkim zaś z dużą sympatią dla swoich bohaterów.
W eleganckim salonie u cioci Leonii zbiera się rodzina, żeby uczcić urodziny gospodyni. Przy winie rozmowa szybko schodzi na niewygodne tematy. Pojawiają się mniejsze i większe złośliwości, odżywają utarczki, a na wierzch wychodzą od dawna skrywane tajemnice. Może jedynym lekarstwem na te niesnaski jest śmiech? Pomysł zaczerpnięty z cyklu „W poszukiwaniu straconego czasu” Marcela Prousta. Film na granicy kina i teatru, kunsztownie dopracowany i ze znakomitą obsadą.
Dawna miss, obecnie emerytowana fryzjerka, Elżbieta, za namową syna postanawia wystartować w konkursie dojrzałej piękności. Kiedy staje na scenie, paraliżuje ją strach. Trema bohaterki rośnie, gdy okazuje się, że w szranki staje jej rywalka z przeszłości. Potencjalny tytuł miss ma być szansą na odbudowanie wiary w siebie oraz nowy początek w życiu tytułowej Elizabeth. W trakcie konkursu na jaw wychodzi sekret syna.