Rok naszego Pana 1825. Rozbójnicy Robert Macaire i jego wierny towarzysz Bertrand wędrują po drogach Francji w poszukiwaniu okazji. Bez różnicy okradają bogatego właściciela ziemskiego i naiwną żonę rolnika. Ale Robert ratuje także młodą kobietę w opałach, w tym przypadku Louise de Sermèze, córkę markiza. Na zamku udaje wicehrabiego de la Tour Macaire. W wieczór balu wydanego na jego cześć miejsce otoczyli żandarmi.
Żona węgierskiego dżentelmena ma dość pomagania mężowi w zdradzie i zostaje kochanką dyplomaty. Gdy ponownie spotyka męża, który jest osłabiony i chory, lituje się nad nim.
Młody lekarz ratuje słonia z cyrku, który później wraca do niego i nieświadomie wywołuje chaos, gdy bohater próbuje ocalić ukochaną przed niebezpiecznym rywalem.
Akcja toczy się w USA podczas I wojny światowej. Dwaj przyjaciele, niemieccy emigranci Carl Pfeiffer i Henry Block, spierają się o lojalność wobec ojczyzny. Podczas gdy Henry jest w pełni oddany Stanom Zjednoczonym, Carl czuje więź z Niemcami i nieświadomie wspiera finansowo niemieckiego agenta Millera. Sytuacja komplikuje się, gdy syn Carla zaciąga się do armii USA, a pieniądze ojca zostają wykorzystane do sabotażu statku, którym płynie chłopak. Ostatecznie przyjaciele jednoczą siły, by schwytać agenta i dowieść swojej lojalności wobec przybranej ojczyzny.