Zabójcy to serial kryminalny o szczególnym typie przestępcy, którego otacza aura strachu i tajemniczości – seryjnym mordercy. Cechuje go brutalność, a morderstwa przez niego dokonywane nie są oparte na tradycyjnych motywach i wzorcach zachowania.
By go schwytać potrzeba szczególnego rodzaju ludzi. Osób, które znają i rozumieją ciemną stronę zabójcy na tyle, aby odkryć fantazje, które popychają go do działania. Takimi ludźmi są: młoda, ambitna detektyw Katrine Ries Jensen i psychiatra sądowy Thomas Schaeffer – policjant i „profiler”. Posługując się odmiennymi metodami są w stanie znaleźć więź łączącą ich zarówno z ofiarą jak i samym zabójcą. Dzięki temu każda makabryczna zagadka zostaje rozwikłana, a śledztwo kończy się sukcesem.
O niecodziennym klimacie serialu decyduje jego fabuła. Widz niejednokrotnie wie więcej od prowadzących śledztwo. Nigdy nie wie jednak, czy uda im się wpaść na właściwy trop. Strach wywołany przez działających z zimną krwią sprawców, potęguje chłodna, czasem wręcz sterylna, kolorystyka zdjęć oraz nienaturalny spokój z jakim opisywane są kolejne zbrodnie.
Kradzież stulecia to prawdziwa historia napadu na kolumbijski bank centralny, do którego doszło w 1994 roku. Złodzieje ukradli 33 miliony dolarów, w wyniku czego cały kraj pogrążył się w chaosie.
Doktor Ellen Sanders (Toni Collette) jest szanowanym chirurgiem. Na jej stół operacyjny ma właśnie trafić sam prezydent Stanów Zjednoczonych. Jednak na dzień przed planowaną operacją wraz z mężem i dwójką nastoletnich dzieci zostaje wzięta za zakładniczkę. Grupą, która więzi Sandersów w ich własnym domu, przewodzi agent FBI, Duncan Carlisle (Dylan McDermott). Ellen staje przed wyborem, albo życie jej rodziny, albo prezydenta.
Siódemka sobie nieznanych ludzi zostaje porwana i uwięziona w opuszczonym miasteczku. Na każdym kroku towarzyszą im kamery, przez które są obserwowani przez swoich porywaczy. Do czego uprowadzeni są zdolni posunąć się, by odzyskać swoje wcześniejsze życie? Czy uda im się dowiedzieć, co robią w tym miejscu? Na pewno nie pomoże im w tym manipulacyjny sadyzm ich oprawców.
Historia profesora fizyki J. T. Neumayera, który pewnego dnia w rocznicę śmierci swojej żony i urodziny swojej córki znajduje na cmentarzu walizkę a w niej akta policyjne, w/g których za 5 dni ma zginąć w nocnym klubie - pikanterii wszystkiemu dodaje fakt, że nigdy nie był w tym klubie, nie ma wrogów i nie posiada samochodu i ubrań, w których zginął - od tej chwili zaczyna się wyścig z czasem.