@TomaszMisiewicz

Recenzje filmowe

Profil krytyka
Tomasz Misiewicz krytyk
3 FDB
Przechwycenie — Podejmując problem molestowania kobiet w środowiskach zdominowanych przez mężczyzn, Matthew Reilly „spalił” na dobre istotny temat, porzuciwszy go na korzyść zwykłej dintojry. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
8 FDB
Ennio — „Ennio” to kino rzetelnie odsłaniające niebanalny życiorys płodnego artysty przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
3 FDB
Chiara — „Chiara” pozostaje jedynie namiastką tematu wartego podjęcia, który zatrzymuje się na samym jego wstępie przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Sekret Madeleine Collins — Antoine Barraud nakręcił film o schizofrenicznym rozdarciu jaźni w głowie osoby, u której jakiekolwiek wątpliwości tego typu nie miały prawa wystąpić. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Dogtanian. Psi muszkieterier — Jeśli czymkolwiek przekonać nieletnich do lektury wielkiej, obowiązkowej literatury to zapewne filmami takimi, jak ten przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Fotograf i listonosz: Morderstwo w Pinamar — Oryginalność dzieła Hartmanna zawiera się w bardzo skondensowanym tempie filmu, gdzie dokumentalista ubrał swą opowieść w atrybuty zgoła niedokumentalne przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Rytmy Casablanki — „Rytmy Casablanki” to traktat o rodzącym się oporze przeciw narzuconym normom, z których można się uwolnić choćby poprzez tak błahą formułę jak rap przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Doktor Strange w multiwersum obłędu — Wielbiciele sagi o nadludzkich możliwościach neurochirurga nie będą mieli wątpliwości, że mścić się na krzywdach świata powinien on dozgonnie i konsekwentnie z jeszcze większym rozmachem przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Złoto — „Złoto” to ukłon wobec sekcji charakteryzatorskiej, która wzniosła się na wyżyny maestrii, dokonując takich zabiegów, które uprawdopodabniają półtoragodzinną pustynną gehennę przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Fucking Bornholm — Fucking Bornholm to solidna satyra obyczajowa, w której elementy śmiechu występują w sposób co najwyżej incydentalny. przeczytaj recenzję