Akademia pana Kleksa —
Inicjatywa Kawulskiego sprowadza się raczej do formalnych ubarwień jego dzieła. Warstwa merytoryczna nie została w szczególny sposób naznaczona piętnem reżysera
przeczytaj recenzję
Piekielny obóz: Koszmar nastolatków —
„Piekielny obóz: Koszmar nastolatków” jest dokumentem odkrywającym zaskakująco nowy, nieznany szerszemu audytorium świat problemów, z jakim zmagają się kraje dostatku i ich syci obywatele
przeczytaj recenzję
20 000 gatunków pszczół —
„20 000 gatunków pszczół” to nieskomplikowany film o sprawach wciąż zagmatwanych, których część ludzkości nie chce przyjąć do wiadomości
przeczytaj recenzję
Służka —
Bishall Dutt postanowił pokazać warsztat od środka, zapominając o tym, że pewne niedomówienie lepszy potrafi dać efekt niż choćby najbardziej realistyczna rekonstrukcja truchła
przeczytaj recenzję
Nóż w nocnej ciszy —
Tyler MacIntyre zadbał, by swój przewrotny projekt ubrać w formę dającą się finalnie strawić, nie narażając widzów na karkołomny dysonans poznawczy
przeczytaj recenzję
Życzenie —
Animacja w reżyserii Chrisa Bucka i Fawn’a Veerasunthorna nie grzeszy zbyt skomplikowaną fabułą. Ta sprowadza się do płaskiej konfrontacji dobra ze złem
przeczytaj recenzję
Wielki wóz —
„Wielki wóz” to symboliczny pamiętnik, w którym odnotowano naturalną kolej rzeczy, jaka nieuchronnie musi wyprzeć z ludzkiej świadomości sprawy niegdyś fundamentalne
przeczytaj recenzję
Kiedy stopi się lód —
„Kiedy stopi się lód” nie może liczyć na wiele więcej niż los podobnie bezbarwnych wydarzeń filmowych, których ambicja nie sięga wyżej ponad zdawkową, powierzchowną przypowieść bez czytelnego epilogu
przeczytaj recenzję