Gwiezdne wojny: Część III - Zemsta Sithów 2005

Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith

Rozdarty wewnętrznie pomiędzy lojalnością w stosunku do swego mentora Obi-Wana-Kenobi a kuszącą mocą Sithów, Anakin Skywalker odwraca się od rycerzy Jedi, dopełniając tym samym swoją drogę przejścia na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera. Możecie doświadczyć zapierającej dech skali widowiska dzięki… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 78 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ewan McGregor
jako Obi-Wan Kenobi
Natalie Portman
jako Padmé
Hayden Christensen
jako Anakin Skywalker
Ian McDiarmid
jako Wielki Kanclerz Palpatine
Samuel L. Jackson
jako Mace Windu
Jimmy Smits
jako Senator Bail Organa
Frank Oz
jako Yoda (głos)
Anthony Daniels
jako C-3PO
Christopher Lee
jako Hrabia Dooku
Keisha Castle-Hughes
jako Królowa Naboo
Silas Carson
jako Ki-Adi-Mundi
Jay Laga'aia
jako Kapitan Typho

Fabuła

Rozdarty wewnętrznie pomiędzy lojalnością w stosunku do swego mentora Obi-Wana-Kenobi a kuszącą mocą Sithów, Anakin Skywalker odwraca się od rycerzy Jedi, dopełniając tym samym swoją drogę przejścia na ciemną stronę, by przeobrazić się w rezultacie w Dartha Vadera. Możecie doświadczyć zapierającej dech skali widowiska dzięki najwyższej cyfrowej jakości obrazu i dźwięku. a także przeżywać na nowo wszystkie bitwy i walki wraz z finałowym, kulminacyjnym pojedynkiem na miecze świetlne pomiędzy Anakinem i Obi-Wanem. opis dystrybutora

Gatunek
Przygodowy, Sci-Fi, Akcja
Słowa kluczowe
robot, kosmos, morderstwo, obcy zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-05-19 (kino), 2005-05-15 (świat), 2005-12-01 (dvd)
Dystrybutor
Imperial - CinePix
Wytwórnia
Lucasfilm
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Star Wars: Revenge of the Sith (USA) (tytuł promocyjny)
Star Wars III: Revenge of the Sith (USA) (tytuł DVD)
Revenge of the Sith (USA) (tytuł roboczy)
Star Wars: Episode III (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
140 minut
Budżet
113 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Powstań, Lordzie Vader! 10
  • 2006-08-02
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Treść Epizodu III nie była tajemnicą od dawna. Wszyscy wiemy, co musi się wydarzyć. Młody i obiecujący rycerz Jedi Anakin Skywalker, zwiedziony przez ciemną stronę Mocy, stanie się ucieleśnieniem zła, czego podsumowaniem ma być jego przemiana w mrocznego Dartha Vadera. Najważniejszym pytaniem nie jest więc to, "co" się stanie, ale "jak" to nastąpi. Zdaniem wielu fanów, właśnie "Zemsta Sithów" ma potencjał na najwspanialszą część gwiezdnej sagi. Czy więc sprostała pokładanym w niej nadziejom? Presja tego epizodu była wielka, ale według mnie nareszcie powstał film na miarę klasycznego pierwowzoru.

Wojny klonów, których początek przedstawiono w Epizodzie II, właśnie dobiegają końca. Nad stolicą Galaktycznej Republiki toczy się ostateczna bitwa przeciwko separatystom, którym dowodzi tajemniczy Hrabia Dooku (Christopher Lee). Na pokładzie jednego ze statków więziony jest kanclerz Palpatine, któremu na pomoc przybywają dwaj rycerze Jedi - Obi-wan Kenobi i Anakin Skywalker. Staczają pojedynek z Sithem i uwalniają kanclerza. Wkrótce Padmé wyznaje Anakinowi, że jest w ciąży, staje się to jednak jednym z tych wydarzeń, które w swoich tragicznych następstwach przyczynią się do przemiany Skywalkera w bezwzględnego Lorda. Młody Jedi ma bowiem sen, w którym jego żona umiera w połogu...

Ta część "Gwiezdnych Wojen" przede wszystkim radykalnie zmienia nasze spojrzenie na postać Dartha Vadera. Oglądając oryginalną trylogię mamy przed sobą postać przesiąkniętą nienawiścią, złem, rządną władzy i napawającą się cierpieniem innych. W "Zemście Sithów" Lucas pokazuje nam tragizm tego bohatera. Wszystkie jego złe czyny podyktowane są chęcią uratowania szczęścia osoby, którą kocha. Okłamywany przez Dartha Sidiousa Anakin jest w stanie uwierzyć we wszystkie jego intrygi - i powoli zaczyna ufać, że właśnie stojąc po ciemnej stronie Mocy znajdzie sposób, aby uratować Padmé. Stykamy się z postacią, która ma przed sobą wiele możliwości "ucieczki", lecz żadna z nich nie jest dobra. Chwilami czujemy nawet zrozumienie, które rzuca cień na negatywizm sylwetki Anakina. Jak zapowiedział reżyser, odczucia po kolejnym obejrzeniu epizodów IV, V i VI nie będą już takie same...

W porównaniu do "Mrocznego Widma" i "Ataku Klonów" nastąpiła duża poprawa w kwestii gry aktorskiej. Hayden Christensen nie jest już tym słodkim chłopcem, jest teraz człowiekiem cierpiącym i szarpanym przez liczne emocje. Naprawdę dobrze przekazuje wewnętrzne przeżycia Anakina i - co najważniejsze - jego stopniową zmianę w zachowaniu. Wspaniałą kreację stworzył także Ian McDiarmid, który jako zły Lord Sith sprytnie manipuluje umysłem Skywalkera. Bez komentarza nie może też pozostać Ewan McGregor, już w poprzednich epizodach udowodnił swoją klasę. W "Zemście Sithów" jego postać jest zarówno opanowana i poważna, co miejscami energiczna, lubiąca wtrącić jakiś ironiczny komentarz i machnąć mieczem świetlnym. Stwory wygenerowane komputerowo jak zawsze genialnie się prezentują. Zwłaszcza mistrz Yoda w pojedynku z Palpatinem nie ma sobie równych, walka trzyma w napięciu do ostatniej chwili.

Efekty specjalne i szybkie sceny akcji to już znak rozpoznawczy Lucasa. Podczas gdy wątek miłosny zostaje w tej części na drugim planie, bitwy i pojedynki na miecze świetlne zdają się wypełniać prawie każdą minutę filmu. Tempo Epizodu III jest bardzo duże, czasami chcielibyśmy się nad czymś zastanowić lub czemuś się lepiej przyjrzeć - i wtedy dostrzegamy jednak wady tej prędkości. Wygląd planet, które odwiedzamy w "Zemście Sithów" jest naprawdę imponujący. Zaczynając od egzotycznej Kashyyyk, rodzinnym świecie Wookiech, kończąc na wulkanicznym świecie, gdzie rozegra się ostateczna walka między Anakinem a jego byłym mistrzem, będąca dopełnieniem przeistoczenia się młodego rycerza Jedi w mrocznego Dartha Vadera. Moc filmu tkwi też w szczegółach, takich jak doskonała ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Johna Williamsa, czy chociażby wielokrotne nawiązania do klasycznej trylogii w postaci między innymi charakterystycznego uczesania Padmé na wzór księżniczki Lei. Plusem są też niepowtarzalne kostiumy bohaterów.

"Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów" jest częścią z pewnością najmroczniejszą, wnoszącą ból do całej sagi. To w "Zemście Sithów" obserwujemy upadek Republiki, klęskę Jedi i powstanie Galaktycznego Imperium, w którym ginie wszystko, co było niegdyś dobre. Film jest prawdziwym widowiskiem, zarówno dla fanów serii - jak i zwykłych widzów. "Epizod III", dzięki imponującym efektom specjalnym i wspaniałym scenom batalistycznym zapewnia oglądającemu dużą rozrywkę, ale potrafi też wzruszyć, ponieważ stanowi część przepełnioną przede wszystkim emocjami. Jest to obraz, który trzeba zobaczyć. Jak powiedział jeden z dziennikarzy w Cannes, po pokazie czuje się pustkę, wielką pustkę - że to już koniec.

10 z 14 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Jedyne postacie, które pojawił się we wszystkich sześciu filmach z serii to C-3PO, R2-D2, Obi-Wan Kenobi, i Anakin Skywalker zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 12 powiązanych

Komentarze 29

GotenPrinceCG 2018-04-13 10

Smutny film w którym jest upadek Anakina

MasterOfShadows 2018-01-06 7

Najlepszy z prequeli ale wciąż ciężki do oglądania, kilka elementów wybitnych przeplata się z fatalnie wykonanymi.Świetne aktorstwo kilku osób dźwiga cały film.

bizarre 2016-05-20 8

Jedyny udany film z "nowej" trylogii. Nie rażą już te wszystkie elementy, których nie mogłem przeboleć w Epizodach I i II. Udane zwieńczenie wszystkich wątków i wyjaśnienie genezy wydarzeń ze "starej trylogii", które spełniło moje oczekiwania. Widowiskowy i wywołujący emocje. Wg mnie może nawet rywalizować o miano najlepszej części sagi z "Imperium kontraatakuje".

Andrzej_Rogos 2009-03-16

Chciałem napisać recenzję, ale… – Ale ta już zamieszczona w pełni oddaje to, co chciałem umieścić w swojej. Dodałbym jedno, film ten jest tak dobry, że w pewnych momentach, przy pewnych scenach naprawdę czuje się wielki ciężar na sercu. Sceny takie jak upadek Jedi, walka Windu z Palpatine’em naprawdę ciężko się ogląda. To wyznacznik dobrej produkcji, która moim zdaniem nie tylko dorównała starej sadze, ale ją przerosła. Już Atak Klonów moim zdaniem był co najmniej równie dobry jak starsze części.
Całościowo, daję filmow 9+/10.

W pełni się zgadzam, Zemsta Sithów była niesamowita, lecz byłaby najlepszym filmem wszechczasów, gdyby była taka sama jak książka :) Tyle ciekawych rzeczy ominięto :/
Ale i tak 10/10

Darth_Artur 2008-09-20 9

Mieszanka wątków – Właśnie sobie odświeżyłem tą część i jedna rzecz zwróciła moją uwagę, mianowicie to że co chwile sceny się zmieniają. Tak było chyba w każdej części starwars, pokazywane jest na raz kilka wątków. Może to ma jakiś cel ale mnie to irytuje, ja lubię tak jak jest np. w Odysei 2001, że jedna scena trwa i trwa i można się nią delektować.

Ale muza… pierwsza klasa:-D

Współtworzą