Gold 2016/I

Kenny Wells ostatnio nie ma szczęścia w interesach. Rozpaczliwie potrzebuje więc spektakularnego przełomu. Postanawia zdobyć fortunę dzięki swemu zamiłowaniu do przygód i ryzyka. Wraz z szanowanym podróżnikiem Michaelem Acostą wyrusza do Indonezji, by w sercu tamtejszej dżungli szukać złota. Ryzyko jest ogromne, mało kto wierzy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 20 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Matthew McConaughey
jako Kenny Wells
Edgar Ramírez
jako Michael Acosta
Corey Stoll
jako Brian Woolf
Toby Kebbell
jako Paul Jennings
Bill Camp
jako Hollis Dresher
Joshua Harto
jako Lloyd Stanton
Timothy Simons
jako Jeff Jackson
Craig T. Nelson
jako Kenny Wells
Macon Blair
jako Connie Wright
Adam LeFevre
jako Bobby Burns
Frank Wood
jako Scottie Nevins

Fabuła

Kenny Wells ostatnio nie ma szczęścia w interesach. Rozpaczliwie potrzebuje więc spektakularnego przełomu. Postanawia zdobyć fortunę dzięki swemu zamiłowaniu do przygód i ryzyka. Wraz z szanowanym podróżnikiem Michaelem Acostą wyrusza do Indonezji, by w sercu tamtejszej dżungli szukać złota. Ryzyko jest ogromne, mało kto wierzy w powodzenie misji, a jednak przeczucie Wellsa okazuje się prawdziwe. W jednej chwili z podupadającego biznesmena staje się milionerem i gwiazdą Wall Street. Ale tam gdzie są wielkie pieniądze, zaczynają się wielkie kłopoty. Chętnych do podziału złotego tortu znajduje się coraz więcej: począwszy od indonezyjskich władz, poprzez różnej maści cwaniaków, a na CIA kończąc. Kenny Wells zamiast cieszyć się luksusem, będzie musiał zmierzyć się z ludźmi, dla których oszustwo to chleb powszedni. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Przygodowy, Thriller
Słowa kluczowe
lata 80., złoto, indonezja, oparty na prawdziwych wydarzeniach

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2017-03-17 (kino), 2016-12-29 (świat), 2017-07-19 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Black Bear Pictures
Living Films
Hwy61 zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
120 minut
Budżet
20 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 7 wiadomości

Recenzje

To film efekciarski, wpisujący się w tendencyjne American Dream, gdzie jedynym magnezem historii jest główny bohater i długo, długo, długo nic... 5

Ileż już mieliśmy filmów od zera do do bohatera? Ileż już było historii afirmujących pracę u podstaw, machających palcem na łatwe i szybie wzbogacenie się. Przeżyjmy to jeszcze raz w biograficznej historii Gold opowiadającej o jednej z kultowych postaci, która poruszyła rynek metali szlachetnych, nie zawsze szlachetnymi metodami. Bohater krzyczy „I have a dream, gold dream”. Też można mieć sen o wielkim filmie, jednak dostajemy coś co naśladuje wielkie kino. Tak naprawdę to kino efekciarskie, a nie efektywne.

Nasz bohater – Kenny Walles – jest ekscentryczną i pełną werwy postacią. Idealny rewolucjonista, bez instynktu samozachowawczego i pasów bezpieczeństwa, z wizją i determinacją. Posiada cały pakiet do kontynuowania dzieła ojca, jednak firma jest na grancy bankructwa. W pewnym momencie, wiedziony impulsem (co jest dla niego bardzo charakterystyczne) rusza do Azji Południowo – Wschodniej. Tam spotyka lokalnego poszukiwacza drogocennych kryształów, z którym spisuje umowę na serwetce, kiedy udaje się mu przekonać go do swojej, z początku wariackiej, wizji. Jednak Kenny Walles to postać charyzmatyczna, która potrafi przekonać, że pustego można nalać, a na pustyni znaleźć wodę. Nie brakuje naszemu bohaterowi przeszkód i nie lekko się je pokonuje, jednak od początku wiemy do czego to zmierza.

Filmowi już tak czarowanie nie wychodzi. Jeżeli rozebrać całą przestronność tego kina fizyczną, nie fabularną, brawurowość i dzikość serc, a właściwie jednego, to widzimy po protu Wilka z Wall Street zmieszanego i wstrząśniętego z filozofią dudeismu. Znaczące jest, że przewidywalna fabuła od zera do bohatera i osiągnięcia dnia, by uświadomić sobie co jest najważniejsze w życiu, prędzej czy później dociera do refleksji o naszym sowizdrzale, którego nie zamroczył alkohol spożywany w sporych ilościach i nigdy niewyjmowany z ust papieros. Świadczy to o jednym: na polu bitwy o kino wybitne znajduje się tylko jeden walczący – Matthew McConaughey. To jest apluaz dla niego, ale spora porażka filmu – te nie ma nic nowego do zaproponowania.

Energia i dopamina z filmu Gold nie ma źródła w fabule, która jest przewidywalna i uderza w tony Amerykańskiego Snu oraz tego, że każdy może wszystko – jakiejś łobuzerskiej lekcji couchingu – to wszytko opiera się na bezkompromisowej kreacji głównego bohatera. Blaski i cienie walki o rzeczy wielkie, gdzie blask jest przewidywalny, a cienie w ogóle niegroźne. Gold to bardziej tombak.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Matthew McConaughey ogolił głowę, przytył 45 funtów i nosił fałszywe zęby, aby uczynić charakter postaci mniej atrakcyjnym. Powiedział, że szybko zyskał wagę poprzez jedzenie cheeseburgerów i piciu piwa, ale również dzięki koktajlom mlecznym. zobacz więcej

Komentarze 2

Avatar square 200x200

i_darek1x 2017-05-31 4

Liczyłem na coś bardziej interesującego ? Można powiedzieć że się trochę zawiodłem ? Ale tak to już bywa ! Ogólnie ujdzie i tyle !

Sebioslaw 2017-07-29 7

Mniej więcej taki jak się spodziewałem. Na plus niezawodny jak zwykle McConaughey oraz Ramirez. Zabrakło naprawdę niewiele, aby był to rewelacyjny film.

Współtworzą