Atak stonki ziemniaczanej na uprawy na ziemiach NRD, Polski i Czechosłowacji w 1950 roku był przez władze interpretowany jako akcja Amerykanów przeciw blokowi wschodniemu. Amerykanie mieli zrzucać stonkę z samolotów, którymi dostarczali pomoc Niemcom Zachodnim. Propagandę uprawiano wszelkimi możliwymi kanałami – za pośrednictwem plakatu, radia i kina. W filmie „Stonka” poza warstwą propagandową i instruktażową, znalazły się wysokiej jakości ujęcia ukazujące cykl życia chrząszcza. Opowieść lektora i zbliżenia na stonkę, która przypadkowo wydostaje się na wolność z pudełka zapałek nadają filmowi dramaturgię właściwą filmom przyrodniczym, w jakich specjalizowały się później państwowe telewizje. Obok historii szkodnika drugim bohaterem jest ziemniak – jego miejsce w diecie Polaków, w rolnictwie, w obyczajach. „Stonka” to film oświatowy produkcji czechosłowackiej z polskimi planszami i komentarzem opracowanym w celu dystrybucji w Polsce. Jego walory filmowe znacznie przewyższają standardy typowej produkcji propagandowej tego okresu. Twórcą filmu był Václav Jan Stanĕk (1907–1983), zoolog, botanik i autor filmów przyrodniczych, zasłużony zarówno dla nauki, jak i twórczości filmowej i fotograficznej. Studia filmowe Barrandov w Pradze dysponowały wówczas sprzętem o wiele nowocześniejszym niż polskie wytwórnie, dzięki czemu możliwa była tak zaawansowana produkcja filmowa.
Krótkometrażowy, edukacyjny film, którego akcja rozgrywa przy stole. Pokazuje on nam, jak bardzo nie powinniśmy okazywać swoich emocji przy jedzeniu...
Chcąc udowodnić wartość swojego drzewa genealogicznego, pan Barbezieux de Saint-Rosay oczekuje na wizytę kuzyna, który najwyraźniej nosi szlacheckie tytuły w rodzinie. Następnie jest świadkiem parady mniej lub bardziej szanowanych, mniej lub bardziej dziwacznych osób, które przedstawiają się jako wspomniany kuzyn. To w końcu przywróciło porządek w rodzinie Saint-Rosay.
Jest rok 1961. Lalka Barbie spotyka Kena, a Elvis Presley w swoim 8 filmie śpiewa: "Blue Hawaii", "Rock-A-Hula-Baby", "Hawaiian Wedding Song", "Can't Help Falling in Love" i inne przeboje. Jako Chat Gates zakończył właśnie służbę wojskową i wrócił na rodzinne Hawaje. Czuje się jak w siódmym niebie, tylko rodzice chcieliby, żeby wziął się za jakąś pracę. Ale on woli surfing, piękne dziewczyny i przyjaciół. Zamiast kariery urzędniczej wybiera posadę pilota wycieczek turystycznych - dla surfera to prawdziwy raj!