Dziecko zmagające się ze (jeszcze młodą) starością świata, swoim szczęściem, swoim kinem, swoją muzyką, nakręcone w siedem dni w Rzymie, Fiumicino, Ciampino i Cinecittà. Co wydarzy się 12 lipca 1995 roku w Rzymie?
"Ossos" dotyka tego, co jest nam bardzo znajome i rzeczy, które łatwo przywołać. Nawiązuje do Chaplina, do melodramatów z początków kina, chłopca z dzieckiem żyjących na ulicy, samochodów jeżdżących z niebezpieczną prędkością, bochenka chleba, prostytutki, dwóch lub trzech kuchni. I silnego pragnienia bycia blisko rzeczywistości, dokumentowania, bycia blisko ludzi niebędących aktorami, ludzi, którzy są bardzo podobni do tych, których portretują. W prawdziwym życiu chłopak był biednym ćpunem, a gosposia to gosposia. Jednak nawet przy pragnieniu nakręcenia swoistego dokumentu, film jest napędzany przez fikcję, która go de facto ratuje. Fikcja to zawsze drzwi, które pragniemy otworzyć lub zamknąć. To drzwi, dzięki którym wciąż zgadujemy.
Dzieje rodziny Razo. Po śmierci seniora rodu, jego dwóch synów postanawia się usamodzielnić. Starszy, Esteban, jedzie do Europy, Młodszy, Juan, studiuje. Rok później Esteban wraca do rodzinnego domu - chce zostać pisarzem, ale brak mu natchnienia i chyba talentu do pisania, nie brakuje jednak zapału do snucia intryg, zwłaszcza, ze brat związał się z koleżanką szkolną Albą...
Złapani przez swojego nauczyciela francuskiego Alberta Castrainga (Jean-Louis Richard), Joseph (Pierre Arditi), Igor (François Morel) i Nourdine (Zinedine Soualem), na rozrabianiu, zostają ukarani następującym tematem: „Obudziłeś się pewnego ranka i odkrywasz, że w nocy zostałeś przemieniony w dorosłego. wbiegasz do pokoju rodziców, a oni zamienieni są w dzieci." Niestety dla nich temat stanie się rzeczywistością. Następnego dnia rano, dwunastolatkowie nie kryją zdumienia, gdy odkrywają, że obudzili się jako dorośli, a ich rodzice są teraz dziećmi.
Rak (François Cluzet) po zwolnieniu zaczyna zastanawiać się nad sensem pracy. Ponieważ nie wie, jak pozostać nieaktywnym, tworzy własną pracę. Zatrudnia kandydatów do sprzedaży fikcyjnej encyklopedii.
Clovis (Stéphane Martin) rusza, by powitać Angélique, swoją ukochaną, która przyjeżdża o 18:00. Zostało mu tylko 6 godzin na uspokojenie się, a banda kumpli do prac domowych nie jest zbyt zmotywowana. Clovis martwi się, popycha ich, ale nic to nie niesie, a wszystko w stresie, aby na czas zakończyć przygotowanie miłosnego gniazdka...
Constantin (Maurice Garrel) ma trzech synów. Prawie wszyscy mieszkają z rodzinami w tym samym budynku. Constantin to bezwzględny patriarcha, żartowniś, bon vivant. Nadzoruje swoje potomstwo. Z Rose (Dominique Blanc), jego jedyną córką, urodzoną z innego związku, dzieli więź z dala od oczu innych.
Geneviève Lechat (Carmen Maura) jest błyskotliwą dyrektorką agencji małżeńskiej „Cœurs en Fête”. W wieku 50 lat nadal jest bardzo pożądliwa i bardzo spełniona, szczególnie sentymentalnie. Sugeruje swojemu synowi André (Guillaume Depardieu), aby otworzył oddział agencji w internecie. Ale dla André kłopoty zaczną się, gdy klient, Jean Morlaud (François Morel), postanawia porzucić miejskie życie na rzecz zieleni i szuka rolniczki…
Alfredo (Norman Briski) traci pracę jako krytyk filmowy po dwudziestu latach pracy dla tej samej gazety. Jego koledzy z pracy starają się mu pomóc, ponieważ zawsze jest pijany i zły, a jego recenzje są niechlujne. Przyczyna: żona i córki go porzuciły, a teraz mieszka ze słynnym artystą Pablo (Carlos Roffé). Alfredo za wszelką cenę chce odzyskać swoją rodzinę i próbuje odkryć straszne sekrety swojego nowego wroga, aby zdyskredytować go przed Claudią (Laura Melillo)...