John Amsterdam jest właściwie rówieśnikiem Nowego Jorku. Był świadkiem, jak powstaje to miasto z kolonialnej osady i przeobraża się w prawdziwą metropolię. Skąd u tego stróża prawa zaskakująca znajomość sławnych miejsc i dawnych czasów, fenomenalna zdolność rozszyfrowywania ludzkich zachowań - przydatne zwłaszcza przy wyjaśnianiu tych najbardziej skomplikowanych spraw zabójstw. Detektyw Amsterdam czerpie zawsze z własnego doświadczenia i każdy kolejny przypadek staje się pretekstem do retrospekcji. W scenach z dalszej lub bliższej przeszłości poznajemy Johna jako chirurga w szpitalu polowym podczas Wojny Secesyjnej oraz jako właściciela słynnego klubu jazzowego przy 54 Ulicy w 1964 roku. Wracamy wraz z nim na Bronx początku dziewiętnastego wieku. Czy też odwiedzimy nowojorską dzielnicę bohemy artystycznej - Green Village w 1913 roku, bowiem w rozwiązaniu kolejnej z zagadek kryminalnych przydatna okaże się znajomość historii sztuki, jaką nabył on, gdy sam parał się malarstwem.
Ludzkość, cała Ziemia jest jedynie cząstką, nic nie znaczącą drobinką kurzu w porównaniu z ogromem wszechświata i jako taki nic nie znaczący drobiazg łatwo może zniknąć z jego map niezauważona. Media podają, że za trzy dni z Błękitną Planetę uderzy ogromna kometa, której wielkość nie pozostawia złudzeń co do możliwości przetrwania życia na Ziemi. Tragedia ludzkości, ale także pojedynczych rodzin i osób, które muszą stanąć oko w oko z perspektywą nieuniknionego końca.
Michael Dixon jest szanowanym pracownikiem patrolu na granicy z Meksykiem. Ma kochającą żonę i uroczą pięcioletnią córeczkę. Jednak nagle ta sielanka zdaje się być zagrożona. Michael nie zawsze był przykładnym obywatelem. Mało kto wiem, że w przeszłości był on członkiem gangu. I teraz jego przeszłość w nieoczekiwany sposób daje o sobie znać...
Tajski horror typu gore (sceny ze szczególnym okrucieństwem). Tym razem będzie to historia Panor, uwodzicielskiej nauczycielki z małej wioski, która przez swą urodę staje się obiektem pożądania wielu mężczyzn. Po serii zdarzeń Pano zmuszona jest do morderstwa, skutkiem czego będzie opętanie jej przez potężnego demona.
Charleston w stanie Mississippi to rodzinne miasto Morgana Freemana, od 1991 roku słynny amerykański aktor ma tu swój dom. Freeman od początku pobytu w Charleston działa na rzecz integracji społeczności miasteczka. O silnym podziale na tle rasowym świadczy fakt, że pomimo integracji szkolnictwa w 1970 roku, co roku odbywają się dwa bale maturalne - jeden dla białych, drugi dla Afroamerykanów. W 2008 roku dyrekcja Charleston High School zgodziła się zorganizować ufundowany przez Freemana wspólny dla wszystkich uczniów bal maturalny. Kamera towarzyszy trwającym cztery miesiące przygotowaniom do balu.
Alex (Leo Gregory) i Maddy (Eva Birthistle) wynajmują na weekend studnio nagraniowe, by popracować nad znalezioną niedawno piosenką. W trakcie prac Alex odkrywa na ścieżce dziwny pogłos, ukryty w nagraniu. Chcąc odkryć z czym mają do czynienia, zaczynają nad nim pracować. Wkrótce wychodzi na jaw, że piosenka nagrywana była w studiu, w którym się znajdują, a tajemnica może być śmiertelnie niebezpieczna.
Grace bardzo chce iść na studia. Nie dostaje jednak kredytu studenckiego, ponieważ jej mama, zablokowała jej karty. Dziewczyna zaczyna więc pracować w parku wodnym. Poznaje tam bogatego chłopaka Doriana, który został tam przymusowo wysłany przez rodzinę. Ponieważ oboje chcą zmienić swoją sytuację, postanawiają razem handlować narkotykami.
Curtis Prentiss (Billy Crudup) nie miał nigdy smykałki do nauk ścisłych, ale ma umiejętność sprzedawania własnych pomysłów. Z finezją wykwalifikowanego sprzedawcy samochodów, mężczyźnie udaje się przekonać swojego przyjaciela Kenny’ego (David Hornsby) do sfinansowania swojego najnowszego pomysłu na biznes. Prentiss pragnie wyprodukować pas rakietowy, który jest zasadniczo nieco wsteczną wersją plecaka odrzutowego. Potrzebuje jednak kogoś, kto zaprojektuje przedmiot. Do współpracy pozyskuje Ricka Honeycutta (Paul Giamatti), niedawno zwolnionego inżyniera lotniczego, który marzy o świeżym projekcie niezwiązanym ze światem chciwych biurokratów.
Jack na prośbę swego ojca, kradnie starożytną tabliczkę z jednego z muzeów. Po jej zbadaniu okazuje się, że jest to mapa, do równie starego skarbu ukrytego na pustyni. Jednak nie tylko oni interesują się skarbem. Jack przekonuje się o tym już kilka godzin później, gdy znajduje martwego ojca. W przypływie gniewu postanawia dokończyć poszukiwania rodzica i odkryć skarb. Tylko, że ludzie którzy zabili jego ojca i ukradli tabliczkę nie zniosą żadnej konkurencji. Rozpoczyna się więc porywająca przygoda rodem z Indiany Jonhsa.