Filmy starość

Przeszukaj katalog
Trzech emerytowanych aktorów, Georges Cox (Jean-Pierre Marielle), Eddie Carpentier (Jean Rochefort) i Victor Vialat (Philippe Noiret), najlepsze lata kariery ma już za sobą. Marzą jednak jeszcze o występie w znakomitym przedstawieniu. W końcu ich pragnienie się spełnia i mężczyźni wybierają się na wielkie tournée po Francji. Producentem widowiska jest poważnie zadłużony Shapiron (Michel Blanc). Kiedy okazuje się, że występ będzie ogromną klapą, postanawia zrobić wszystko, żeby doprowadzić do przerwania trasy. Liczy, że w ten sposób uda mu się zdobyć wysokie odszkodowanie.
78-letnia Rose (Françoise Fabian), której mąż, wokół którego kręciła się cała jej egzystencja, właśnie zmarł, jest pełna żalu. Ale zdaje sobie sprawę, że warto żyć, a jej przemiana zaskakuje całą rodzinę.
Władczy biznesmen Gaurav Rane (Akshaye Khanna) rozciąga swoje rządy także na dom i swojego ojca (Paresh Rawal). Traktując rodzica jako swojego podopiecznego, Gaurav bez przerwy go poucza i krytykuje. Pewnego dnia mężczyzna spotyka swoją znajomą ze szkoły, piękną Sheekhi (Genelia D'Souza). Okazuje się, że jej starsza towarzyszka jest pierwszą miłością ojca Gaurava. Młodzi postanawiają połączyć i uszczęśliwić swoich bliskich.


Jasna (Daria Lorenci) wyjechała po lepsze życie do Niemiec. Teraz wraca do domu rodzinnego w Chorwacji, opuszcza dzieci i męża. Musi zaopiekować się umierającą matką Anką (Neva Rošić), która opiera się czasowi, chorobie i aspiracjom bliskich. Matka jest podejrzliwa i kłótliwa, stara się utrzymać swój autorytet i nie akceptuje niczyjej obecności. Pomiędzy tymi dwiema kobietami rozpoczyna się intymna walka, przepełniona wspomnieniami, emocjami i nieustanną siłą do życia.
Ludzie, ptaki, drzewa, światło, dźwięk, czas, wszystko płynie… Trzeba dostrzec piękno otaczającego świata ale i czas który przemija… Pełna ekspresji warstwa wizualna filmu wraz z przejmującą muzyką tworzą wyrafinowany i intensywny obraz filmowy, rzadkiej urody plastycznej impresję o ludzkim przemijaniu.
Przyjaźń dwóch staruszków. Krzysztof jest samotnikiem, który od lat mieszka w Bieszczadach nad Soliną, gdzie hoduje kilka koni. Ma 77 lat lecz ciągle czuje się młodo. Bycie niezależnym to jego dewiza. Juliusz ma 92 lata i mieszka na Mazurach w okresie zimowym ale, gdy tylko przychodzą cieplejsze dni, ucieka w Bieszczady, gdzie jest jego miejsce, do starego domku nad Soliną, z dala od wygód i zgiełku miasta.
Słowa kluczowe

Proszę czekać…