Wrażliwa, dojrzalsza od swoich rówieśników dziewczyna z rozbitej rodziny oraz syn dyrektora, chłopak gardzący materialnym podejściem swoich rodziców do życia - tych dwoje los połączył na letnim obozie. Tak się rodzi pierwsza miłość. Żeby było jeszcze ciekawiej mają oni zagrać główne role w przedstawieniu, które uczestnicy obozu przygotowują na jego zakończenie. A jest to oczywiście "Romeo i Julia" - na szczęście losy naszych bohaterów i ich niełatwej miłości nie będą tak tragiczne, jak granych przez nich postaci ze słynnego dramatu Szekspira...
Seks, sukces, pieniądze - oto najkrótsza charakterystyka zainteresowań bohaterów filmu, opartego na głośnej powieści Harolda Robinsa. Saga rodziny Hardemanów, wielkich przemysłowców i bankierów, toczy się w dwóch wymiarach czasowych - w latach trzydziestych i współcześnie.
W 1895 roku, w małej wsi w Japonii, żona ryksiarza Gisaburo, Seki, ma o dwadzieścia sześć lat młodszego kochanka, Toyoji. On jest bardzo zazdrosny o jej męża i snuje plany z Seki by go zabić. Pewnej nocy, po tym, jak mąż wypił dużo wódki ryżowej i leżał w łóżku, oni duszą go i zrzucają jego ciało do studni. By odwrócić jakiekolwiek podejrzenia, ona udaje, że jej mąż wyruszył do Tokio do pracy. Przez trzy lata Seki i jej ukochany Toyoji spotykają się potajemnie. Miejscowi ludzie coraz śmielej zaczynają plotkować o losie Gisaburo. Na domiar złego, duch jej męża zaczyna ją nawiedzać, a do wioski przybywa policja badać zniknięcie jej męża.
Historia niezwykłych relacji i uczuć między dwojgiem ludzi. On, żonaty, niespełna 30-letni księgowy z New Jersey o imieniu George (Alan Alda) i Ona: Doris (Ellen Burstyn), 25-lenia mężatka i matka trójki dzieci z Oakland. Pierwszy raz spotkali się zupełnie przypadkowo w uzdrowisku w Kalifornii, ale zakochali się w sobie i postanowili, że spotkają się następnym razem w tym samym hotelu, w tym samym czasie, po upływie roku. I po każdym spędzonym razem weekendzie, na kolejny umawiają się za rok. W filmie pokazanych jest pięć spośród tych corocznych spotkań przypadających aż na ćwierćwiecze, co jest pretekstem do przeanalizowania zmian zachodzących zarówno w nich samych, jak i w otaczającym ich świecie.
Film na podstawie powieści Thomasa Hardyego, Burmistrz z Casterbridge opowiada historię Michaela Hencharda (Bates), który zdesperowany i pijany sprzedaje swoja żonę Susan (Stallybrass) i córeczkę miłemu żeglarzowi. Kiedy trzeźwieje i dociera do niego co uczynił, przyrzeka sobie, że już nigdy więcej nie tknie alkoholu. Po 19 latach marynarz ginie na morzu, a Susan powraca w poszukiwaniu swojego dawnego męża, który w międzyczasie został szanowanym burmistrzem miasteczka Casterbrdige, którego mieszkańcy nie wiedza nic o wstydliwej przeszłości swojego burmistrza. Henchard planuje ponownie się ożenić, kiedy w miasteczku pojawia się Susan...
Podczas kurtuazyjnej wizyty u hrabiego, pewien śledczy sądowy zakochuje się w pięknej córce leśniczego. Jednak dziewczyna całe życie marzyła, aby być bogatą i dlatego wychodzi za mąż za majętnego, jednak już wiekowego szlachcica. Taka kolej rzeczy doprowadza do tragicznego w sutkach finału.
Ryan O’Neal jako Oliver Barrett IV oraz Candice Bergen w roli Marcie Bonwit, niedawno rozwiedzionej kobiety interesu. Stanowią dobraną parę – obydwoje piękni i bogaci, obydwoje niezależni i nadal poruszeni ostatnimi przejściami, a także jednakowo nieśmiali w wyrażaniu uczuć. Dzięki spotkaniu Marcie, Oliver nabiera chęci życia i odkrywa, że można zakochać się jeszcze raz.
Powojenna Polska, czasy kwitnącego socjalizmu w kraju. Obserwując realia życia z perspektywy ojca i jego syna oglądamy mozolnie toczącą się walkę o lepsze jutro. Jest to walka pokoleń w przeżywającym intensywną industrializację kraju...