Dramat 1997

Przeszukaj katalog
II Wojna Światowa. Po przegranej bitwie pod Dunkierką, oddział Gwardii Walijskiej dostaje się do niemieckiej niewoli. Młody żołnierz, John Elwyn, podejmuje próbę ucieczki. Schwytany i wysłany do obozu jenieckiego na Śląsku, zakochuje się w pięknej Polce - Celince, która przebywa tam na przymusowych robotach. Pewnego dnia John obiecuje Celince prezent urodzinowy. Aby go zdobyć, wymyka się nocą z obozu.
Dwuczęściowa inscenizacja Jana Englerta czterech części mickiewiczowskich „Dziadów” została wybrana do Złotej Setki Teatru Telewizji. Dramat, uznawany za dzieło narodowe, zwłaszcza zaś jego część III – o konflikcie sumienia polskiego patrioty i obowiązku wiary w siłę i przyszłe wyzwolenie narodu, bardzo silnie wpłynął na polską literaturę i teatr. Jak podkreślał Jan Englert, jego spektakl jest pierwszą w historii Teatru TV, realizacją całości tekstu Adama Mickiewicza, obejmującą zarówno części II, IV i III, jak i tę mniej znaną, niedokończoną część I. Twórcy przedstawienia przystąpili do jego realizacji z wielkim rozmachem. Prace nad sztuką trwały dwa lata, zdjęcia kręcone metodą filmową robione były w kilku wnętrzach naturalnych i w plenerach. Jerzy Satanowski skomponował do spektaklu oryginalną muzykę. Poza odtwórcami ról pierwszoplanowych, wśród których znaleźli się wielcy artyści scen polskich: Zbigniew Zapasiewicz, Jan Frycz, Mariusz Benoit i Marek Walczewski, wystąpili w „Dziadach” także młodzi absolwenci szkół teatralnych, między innymi w roli Gustawa-Konrada Michał Żebrowski.
Poeta Heinrich von Kleist wraz z Henriettą Vogel przybywają do zajazdu „Pod nowym dzbanem”. Są w sobie bardzo zakochani. Przebywają w swoim pokoju, nie wiedząc, że są podglądani przez Stimminga. Widzi on, jak celują do siebie z broni, jakby przygotowywali się do sceny teatralnej. Następnego dnia każą sobie podać kawę oraz rum nad jezioro. Z daleka obserwuje ich Stimming…


Machiavelli, autor „Księcia”, książki uważanej za podręcznik dla tyranów, odrzuca sposób myślenia Savonaroli. Jest przekonany, że ludzie to motłoch szukający własnej korzyści. Sprawą władcy, a więc osoby wybranej, jest zmusić ich do właściwego postępowania. Jego zdaniem liczy się tylko skuteczność władcy, a cel do którego dąży – uświęca środki. Nie może zrozumieć Savonaroli, który wierzy, że można zmienić naturę człowieka. Dla Machiavellego ludzie i ich życie to tylko materia, z której wola władcy tworzy państwo. I właśnie te zasady władzy sformułowane przez Machiavellego – zdrada, przemoc, manipulowanie ludźmi – zostają zastosowane wobec niego samego.
Na deskach bliżej nieokreślonego teatru trwają próby dramatu Czechowa "Trzy siostry". Aktorzy w nim występujący powiązani wzajemnymi skomplikowanymi relacjami często działają pod presją nieuchronnie zbliżającej się premiery. Czy okaże się ona sukcesem, zależy nie tylko od ich talentu i pracy, ale również od okoliczności zewnętrznych, a nawet bywa dziełem przypadku. Czy realizacja własnych marzeń i ambicji często kosztem zdrowia i zaniedbywania rodziny wystarczy, aby zrealizować przedsięwzięcie?
Były pacjent szpitala psychiatrycznego wędruje po rodzinnym mieście. Odnajduje ruiny rozbieranego właśnie domu, w którym się urodził i ten widok przywołuje w pamięci bohatera różnorodne obrazy. Sceny z lat dzieciństwa, osoby, sytuacje. Cały przedstawiony na ekranie świat bytuje na granicy jawy i snu, a jego bezradni i bezwolni mieszkańcy nie próbują nawet mierzyć się z losem. W małomiasteczkowej scenerii sennej prowincji każdy nowy dzień jest lustrzanym odbiciem wczorajszego, a równie beznadziejne będzie na pewno jutro. „O Boże, jak tu strasznie nudno” – mówi jedna z postaci. Nie nudzi się za to widz, oglądane bowiem sceny są to nieodparcie śmieszne, to refleksyjne, to tragiczne.
Priya jest młodą dziewczyną, która została wychowana w przyklasztornej, katolickiej szkole. Pewnego dnia czuje, że wie, co chce robić w życiu. Postanawia zostać zakonnicą i poświęcić się służbie ludziom i Bogu. Jednak przed złożeniem ślubów ma spędzić czas poza klasztorem, aby sprawdzić, czy jej powołanie nie jest tylko przelotnym pragnieniem. Tymaczasem Thomas - jej przyjaciel z dzieciństwa, wraca z USA i marzy o jej poślubieniu. Kiedy dowiaduje się o planach ukochanej, prosi o pomoc Deva, który ma wpłynąć na decyzję dziewczyny. Niestety nie wszystko idzie po jego myśli...
Pewnego dnia Kathryn Stanfill wzywa policję w sprawie podejrzanego osobnika kręcącego się koło jej sklepu. Zjawiają się trzej policjanci, którzy brutalnie katują owego mężczyznę niemal na śmierć. Kobieta jest przerażona tym co zobaczyła i zwraca się do wydziału wewnętrznego policji z prośbą o interwencję. Za namową porucznika Jacka Patkanisa zgadza się zeznawać przed sądem, w wyniku czego, dowodzący brutalnymi policjantami sierżant Brian Kaleen zostaje zawieszony na pół roku. Niestety wkrótce zaczyna nękać Kathryn i jej rodzinę...
Donna podejrzewa, że do jej domu wtargnął intruz. Boi się o synka, Justina. Z mężem Brianem montują alarm i zatrudniają opiekunkę. Tymczasem do innego domu włamuje się nieznany sprawca, który zabija gospodarza i porywa jego dziecko. Rozpoczyna się śledztwo. Wkrótce Justin trafia do szpitala z obrażeniami ciała, co wzbudza zainteresowanie recepcjonistki, Joan. Niedługo potem chłopiec zostaje porwany.
Film oparty na tragicznych wydarzeniach, które rozegrały się pod koniec lata 1997 r. w Serbii. Poprzez małe studium bałkańskich charakterów opowiada o absurdalności i tragizmie irracjonalnego ducha, rządzącego od wieków na tych terenach. „Moja domovina” („Moja ojczyzna”) jest także wstępem do pełnometrażowego filmu fabularnego „Pad u raj” („Cywilne życie”).

Słowa kluczowe