Człowiek zwany Blade przyszedł na ociekający złem i krwią świat. Gdy matka Erica Brooksa, będąc z nim w ciąży, została ugryziona, wampirze enzymy zmieniły fizjologię dziecka, przekształcając je w Daywalkera. To właśnie dzięki nim Blade posiadł wszystkie doskonale znane moce wampirów, którym nie towarzyszyły żadne z ułomności gatunku, czyli nadludzką siłę, wytrzymałość, niezwykle wyostrzone zmysły oraz przyspieszoną regenerację ran. To mistrz sztuk walki, obeznany w najdrobniejszych szczegółach z każdym rodzajem broni, jaki znany jest człowiekowi, choć osobiście preferuje posługiwanie się mieczami. Przemierza świat, trzymając u boku mały srebrny sztylet, który otrzymał w spadku po matce, i za wszelką cenę chce pozbyć się wampirów, które stanowią zagrożenie dla ludzkości.
Na mieszkańców teksańskiego miasteczka Normal pada blady strach, gdy w okolicy pojawia się przerażający wilkołak. Bestia morduje kolejnych ludzi, a jedynymi, którzy mogą go powstrzymać, są szeryf Hardwood, jego syn Bumper i zastępca Rodriguez. Nie obędzie się również bez pomocy rapera Junebuga, jego siostrzenicy Mary Jane i reszty ekscentrycznych mieszkańców miasteczka.
Grupa nastolatków, ocalałych z apokalipsy zombie, trafia na niewielką wysepkę, która wydaje się być wolna od żywych trupów. Korzystając z chwili wytchnienia postanawiają się zrelaksować. Przez przypadek wdychają jednak substancję chemiczną powodującą halucynacje, w których spełniają swoje najskrytsze pragnienia.
Piątka przyjaciół trafia na małą wyspę z opuszczoną latarnią morską. Jak się wkrótce okazuje nie jest to bezpieczne miejsce, gdyż po ich ciała i dusze upomną się tajemnicze cienie władające wyspą.