Budowa Maszyny, która pomoże Miastu pokonać wroga i przesądzić o losach trwającej od lat wojny, zmierza ku końcowi. Inżynierowie gorączkowo przeprowadzają ostatnie testy. Praca pochłania ich całkowicie i niszczy życie osobiste. Zaślepieni ideą dorównania boskiemu dziełu, nie dostrzegają zagrożeń. Tajemniczy Mnich przestrzega ich przed buntem Maszyny. W gronie konstruktorów rodzą się konflikty, a przyszłość przedsięwzięcia staje pod znakiem zapytania, gdy w Mieście dochodzi do zagadkowych morderstw. Inspirowana niemieckim ekspresjonizmem konwencja kina niemego łączy się z elementami kina science fiction i horroru.
Film jest debiutem reżysera.
Film ukazuje niebezpieczną, lecz potrzebną pracę straży pożarnej.
Na ekranie widoczny jest strażak w profesjonalnym stroju (uniform, hełm), stojący na drabinie i wydobywający ludzi z płonącego budynku.
Film stanowi wczesną próbę rejestracji interakcji między dwiema osobami i przedstawia dwóch mężczyzn stojących naprzeciw siebie w statycznym kadrze. Akcja ogranicza się do kilku sekund, podczas których postacie wyciągają ku sobie ramiona i wykonują rytmiczny gest powitania poprzez uścisk dłoni. Produkcja skupia się na dokumentacji płynności ruchu kończyn oraz wzajemnego dopasowania gestów obu osób w naturalnym oświetleniu.