Światu grozi niebezpieczeństwo. Wkrótce spełni się dawne proroctwo i uwięziona w wieży Kamienna księżniczka wydostanie się na wolność, by za pomocą swoich złych czar odzyskać władzę nad całym światem. Los ludzkości zależy od Iwana, któremu przyjdzie przejść przez mnóstwo prób i niebezpiecznych przygód. On może pokonać ją, by uratować także swoją ukochaną Katię...
Z niebios muszkieterzy ze starczą ciekawością obserwują przygody swoich licznych dzieci, szukających skarbu kardynała Mazarini. Latorośle mają swoje dziwactwa. Córeczka d`Artaniana, Żaklin, nosi męskie ubiory, klei wąsy i nazywa siebie Żakiem. U Portosa dwóch potomków, przy czym jeden nie wie, kto jest jego ojcem. Godnego następce doczekał się tylko Aramis, który wydała na świat Anri. Poszukiwania skarbów nie dają rezultatów i wtedy muszkieterzy namawiają Boga, by wypuścił ich na dobę, żeby mogli pomóc potomnym...
Główny bohater filmu - chłopiec Timofiej - mieszka w małym syberyjskim miasteczku, związanym z wydobywaniem ropy naftowej. Jednak mimo obfitości ziemi syberyjskiej, mieszkańcy miasteczka ledwie wiążą koniec z końcem. Nie mają pieniędzy, pracy i nie potrafią wzbogacić swojego życia duchowego i stąd wszystkie problemy. Reżyserskim wynalazkiem w filmie jest brunatny niedźwiedź, który co jakiś czas pojawia się w kadrze. Czuje się w mieście jak w domu - gra na bałałajce, pije wódkę i zachowuję się całkiem swojsko. Niedźwiedź symbolizuje "zdziczenie" mieszkańców miasteczka. "Zdziczenie" pokazane jest wyraźnie i ze szczegółami. W domu Timofiej codziennie obserwuje pijanych rodziców, butelki na podłodze, utracenie wartości rodzinnych i zaniedbanie. Kontrast stwarza rodzinna idylla, którą widzimy na początku filmu - ojciec i Tima bawią się na tle prawosławnej cerkwi. Jednak następnym kadrem jest poranne przebudzenie pijanego ojca. Ale czy jest to poranek czy nocna mgła na zawsze zagościła w duszach rodziców?
W centrum Moskwy grupa operacyjna milicji przeprowadza nieudaną akcję schwytania bandy uzbrojonych przestępców. Na miejscu zdarzeń znajdują się przypadkowo dziennikarze, którzy przekazują w eter reportaż o milicyjnym fiasku. Stróże prawa postanawiają podreperować straconą reputację. Wmawiają opinii publicznej, że akcja ta jest częścią multimedialnego reality show. Tymczasem bandyci, porwawszy zakładników i korzystając z ich telefonów, zaczynają swoją własną transmisję...
Ekranizacja pełnej zagadek, paradoksów i zmartwień powieści Czechowa, którą z powodzeniem można nazwać zarówno najbardziej pesymistyczną, jak i optymistyczną ze wszystkich jego powieści.
W centrum fabuły – opartej na prawdziwych wydarzeniach – znajduje się historia ordynatora szpila psychiatrycznego, który zostaje jego pacjentem. Lekarz Andriej Jefimowicz Ragin ze swoją samotnością, dystansem, refleksją staje się tym samym jedną z kluczowych postaci, nie tylko twórczości Czechowa, ale i całej literatury światowej XX wieku. Scenariusz filmu napisany według powieści zachowuje trzon oryginalnej fabuły, jednak autorzy świadomie przenieśli jej akcję we współczesne czasy. Zdjęcia do filmu w nowatorski paradokumentalny sposób nakręcone zostały w prawdziwym szpitalu dla chorych psychicznie.
Świat wymyśla nowy sposób radzenia sobie z najgorszymi skazańcami. Na próbę na małą rosyjską wyspę, zostaje zesłanych 200 więźniów. Mając tylko kilka podstawowych narzędzi i niewystarczająco jedzenia, mają tam spędzić resztę swojego życia. Problem w tym, że zaraz po wycofaniu wojska, ujawniają się ukryte urazy i zwierzęce instynkty. Ale to dopiero początek, bo wkrótce na wyspę dotrą więźniowie z innych krajów.
Historia rozgrywa się w 1917 roku, czas rewolucji, nadziei i śmierci. Do szpitala w powiatowym miasteczku przyjeżdża 23-letni doktor Michał Polakow, gdzie otrzymał przydział po zakończeniu studiów. Czeka na niego felczer, dwie pielęgniarki i niezliczona rzesza chorych. Jego pierwszy pacjent umiera na dyfteryt. Bojąc się tego, że on sam może się zarazić tą chorobą, prosi pielęgniarkę o szczepionkę. Wieczorem pojawia się u niego okropne swędzenie w miejscu ukłucia. Chcąc uśmierzyć ból pielęgniarka Anna podaje mu morfinę...
W miejscowości tak małej, że nawet nie posiadającej nazwy, urodziła się dziewczynka. Matka nie wiedziała, kto jest jej ojcem, ponieważ miała w swym życiu wiele przypadkowych przygód. Teraz matka i córka trzymają się razem. Nie mają imion. Ciągle są w biegu. Któregoś razu matka decyduje się na ucieczkę ucieka od córki w poszukiwaniu siebie, życia i świata. Córka biegnie za matką, gdyż nie wyobraża sobie bez niej życia. Ich bieg jest nieskończonym szeregiem powracających, podobnie jak melodia katarynki, błędów. Są one jak wirowanie bączka – niepozornej zabawki, podarowanej kiedyś przez matkę. Jednak pewnego dnia ów bieg zostaje zatrzymany.
Jewgienij przyjeżdża za pracą z małej białoruskiej wioski do Moskwy. Szybko jednak przekonuje się, że życie w wielkim mieście nie należy do najłatwiejszych – w wyniku napadu traci kontakt ze swoimi towarzyszami i traci wszystkie pieniądze. Kiedy wydaje się już, że dołączy do licznego grona moskiewskich bezdomnych, na jego drodze pojawia się pewien mieszkaniec stolicy, który bierze Jewgienija pod swoją opiekę i zabiera go do swojego domu. Gospodarz urzeka Białorusina swoją prostotą i szlachetnością, a nade wszystko patetyczną walką z codziennym złem i niesprawiedliwością współczesnej metropolii.
Letnim wieczorem do będącego w budowie modnego klubu «Fobos» zjeżdżają się młodzi ludzi. Nastolatkowie nazywają klub bunkrem, ponieważ powstaje na bazie dawnego schronu przeciwlotniczego. Niespodzianie drzwi bunkra blokują się i wszyscy w podziemiu zostają odcięci od świata i bez łączności. Początkowo młodzi żartują sobie i nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, a potem pojawia się strach…