Stingray Sam to historia opowiadająca o niebezpiecznej misji, która połączyła głównego bohatera z jego dawnym kompanem Quasar Kidem. Ci dwaj kosmiczni przestępcy otrzymają wolność w zamian za uratowanie porwanej dziewczynki przez genetycznie zaprojektowanego potwora pochodzącego z bogatej planety.
Wielkie imperium obcych wysyła swój największy, najbardziej nieustraszony kosmiczny statek wojenny w celu podbicia planety Ziemia. Źle oceniając rozmiary planety, lądując w angielskim stawie biorą żaby i inne podobne stworzenia za przewodnie istoty na Ziemi. Wkrótce obie strony angażują się w bitwę w obronie Ziemi...albo przynajmniej czyjegoś ogródka w Anglii.
Jai od dziecka posiada niezwykłą moc: dotykając zdjęcia jego umysł przenosi się w przeszłość i mężczyzna przeżywa kilka minut patrząc oczami fotografowanej osoby. Ta moc zagraża jednak jego życiu - za każdym razem wzrasta ryzyko, że nie powróci do swego czasu i ciała. Gdy jego ojciec ginie w tajemniczym wypadku na łodzi podejrzenia w Jai'u, dotyczące oficjalnej wersji wydarzeń, wzbudza detektyw Happai. Korzystając ze zrobionego na kilka minut przed wypadkiem zdjęcia Jai przekonuje się, że każdy przebywający wtedy w pobliżu jego ojca miał motyw, by go zamordować. Powtarzając bez przerwy swoją podróż w przeszłość Jai ryzykuje nie tylko tym, że utknie w przeszłości. Niebezpieczne jest dla niego również odkrycie tożsamości mordercy, który coraz wyraźniej okazuje, że nie pozwoli ujść mu z życiem z tej rozgrywki...
Oddział komandosów zostaje wysłany na pustynną planetę Gauda Prime, by zniszczyć znajdującą się tam broń rasy Ma’har. Na miejscu okazuje się, że planeta pełna jest różnego typu mutantów i robotów strzegących budowli.
Grupa amerykańskich żołnierzy dostaje się pod ostrzał wroga. Ukrywają się w jednym z budynków. Podczas przeszukania otwierają tajemnicze czerwone drzwi uwalniając tym samym grupę dziwnych postaci które gryzą kilku członków oddziału. Po powrocie do stanów ci którzy przeżyli zostają wysłani za jednym z ze swoich który zdezerterował. Ale on nie jest już zwykłym człowiekiem i zaczyna się zmieniać a niektórzy z tych co go ścigają też zostali pogryzieni.
Pewien doktor wraz z piątką swoich studentów, przeprowadza eksperyment na jednym z pacjentów zakładu psychiatrycznego. W jego wyniku pojawiają się małe kudłate potworki. Problem w tym, że teraz "hobgobliny", będą ich nawiedzać dopóki nie przestaną się ich bać.
Grupka przyjaciół spotyka się w domku na odludziu, gdzie zamierzają zabawić się przez weekend. Tej samej nocy do ich drzwi trafia zakrwawiona dziewczyna, a wraz z nią demon używający drzwi jako portali do swojego wymiaru.
Zły Rutger Oversmart przybywa na Ziemię, aby znaleźć potężny kryształ. Nie cofnie się przed niczym. Los planety leży w rękach Kenny'ego i dwójki nastolatków.
Hooke (Chris Conrad) i Gibbs (Alexander Martin) podróżują samochodem. W pewnym momencie gubią się we mgle. Zdezorientowani postanawiają znaleźć jakieś schronienie na noc, aby odpocząć i przeczekać niesprzyjającą aurę. Trafiają do motelu. Na pierwszy rzut wszystko jest w porządku, ale po kilku godzinach pobytu do jednego z nich dociera, że w miejscu do którego przybyli po nocy nie nastaje dzień, a niektórzy goście dziwnie się zachowują. Z biegiem czasu Hooke zaczyna poznawać mroczną historię miejsca i rytuałów, które się w nim odbywają.