Johnny (George Eastman) i Narciso (Don Backy) to trzeciorzędni marynarze, którzy zakończyli swoją morską "karierę" w Stambule. Tutaj ledwo wiążą koniec z końcem pracując jako pomywacze w restauracji. Johnny zakochuje się w córce właściciela i wraz ze swoim przyjacielem broni przyszłego teścia przed szykanami ze strony miejscowych przestępców.
Film opowiada o dwóch nastoletnich dziewczętach, Behiye (Feride Çetin) i Handan (Vildan Atasever), o ich związku seksualnym pełnym konsekwencji. Z czasem ich związek staje się bardziej kruchy, a brak możliwości kontynuowania go wynika z przeszkód społecznych i psychologicznych...
Akın był w szpitalu i poza nim, uwięziony w systemie przez lata. Nie opuszcza już domu rodzinnego, poza okazjonalnymi wizytami w zabytkach religijnych w Stambule. Próbując znaleźć schronienie w Bogu, popada w stan ekstazy. Boskie struktury wyzwalają w nim coś. Gdy traci kontakt ze swoim prawdziwym ja, jego umysł przenosi się do innej rzeczywistości.
Niskobudżetowy debiut Demirkubuza przypomina Krótki film o miłościKrzysztofa Kieślowskiego, rozgrywa się jednak w nieco innej scenerii. Tytułowy Blok C to strzeżony budynek mieszkalny w stambulskiej dzielnicy Ataköy, którego mieszkańcami są przedstawiciele uprzywilejowanych klas społecznych. Jedną z bohaterek jest nieszczęśliwa w małżeństwie Tülay, która wchodzi w perwersyjną relację z Haletem – młodym dozorcą bloku. Powstaje osobliwy czworokąt, w którym pozostałe role odgrywają: mąż Tülay oraz ich młoda służąca Aslı. W tle zdarzeń oglądamy wypełniony melancholią Stambuł: miasto zachmurzone, ponure, zabetonowane aż po opustoszałe nabrzeża – odmienne od wyobrażeń, czy turystycznych doświadczeń. Demirkubuz przedstawia wyizolowany świat nowo wybudowanych blokowisk, oddzielony od tkanki miasta siecią autostrad, zamieszkały przez ludzi samotnych, uwięzionych w swoich rolach, emocjonalnie wychłodzonych. Stara się zajrzeć pod podszewkę tego świata, obnażyć szaleństwo i pragnienie władzy, jakie kryje się pod pozorami porządku.