Kolej podziemna —
Kolej podziemna o wykolejeniu bez pewnej stacji końcowej. Pięknie zannagażowanaa społecznie, a jednocześnie poetycka antologia bólu i rasizmu malowana na płótnie.
przeczytaj recenzję
Miłość, śmierć i roboty —
Mniej zuchwały ten kolaż samozniszczenia i dystopi. Żonglerka gatunkami zgrabna, ale bardziej zachowawcza i mniej rozpustna.
przeczytaj recenzję
Armia umarłych —
Wyłączcie swoje mózgi, aby nie stać się pożywką dla zombiaków! Zack Snyder zabierze Was w krwawą podróż w trakcie, której zamiast hamulca, będzie wciskał pedał gazu!
przeczytaj recenzję
Tlen —
Nie tylko ubywa powietrza w trakcie opowiadania, a i zachcianek na zróżnicowane emocje i konkretny cios filozoficzno-moralny. Szybko traci siły kreatywności.
przeczytaj recenzję
Potwór —
To film o beznadziejności prób pokazania innym, jak widzisz siebie samego, gdy uprzedzenia pozbawiają cię uczciwego procesu i autentycznego wizerunku, czy to na sali sądowej, czy poza nią.
przeczytaj recenzję
Dziedzictwo Jowisza —
Serial, któremu brak znaków szczególnych. Być czymś więcej, niż kinem akcji, czyli mało pogłębionym, egzystencjalnym pochyleniem się nad moralnością. Ale to już było.
przeczytaj recenzję