Exit 8 —
Jako horror i jako metafora film rozczarowuje, bo zbyt szybko staje się przewidywalny. To seans, który fascynuje w pierwszym akcie, irytuje w drugim i nuży w trzecim.
przeczytaj recenzję
Prześwit —
„Prześwit” to kino rozchełstane literą własnego scenariusza, na tyle zręcznego by spełnić wymogi stawiane przez komisję kolaudacyjną, na tyle liche, by znużyć widza
przeczytaj recenzję
Wielki marsz —
„Wielki marsz” to dzieło sprężyste w swojej efektownej poetyce, pełne dobrej woli, lecz obarczone brakiem czytelnej pointy
przeczytaj recenzję
Zbrodnie po sąsiedzku: Sezon 4 —
"Zbrodnie po sąsiedzku" w sezonie 4 potwierdzają, że da się tworzyć komediowy kryminał, który nie tylko nie traci formy, ale wręcz rośnie w siłę.
przeczytaj recenzję
Chopin, Chopin! —
Twórcy filmu „Chopin, Chopin” słusznie wybrali z życia wieszcza okres istotny, gdy kompozytor niejako pointował swój dorobek, nic przy tym nie musząc nikomu udowadniać
przeczytaj recenzję
Eddington —
Propozycja Ari Astera jest być może pierwszą atrakcyjną reakcją na chwilowo zażegnany stan ubezwłasnowolnienia społecznego
przeczytaj recenzję
To się nie dzieje —
Kameralny dramat nie wychodzi poza geometrię kilkunastu ścian, a sam zawiera się w warstwie narracyjnych gambitów i słownych komend
przeczytaj recenzję
Być kochaną —
Duetowi Lisa Enes oraz Lilja Ingolfsdottir przejście pewną nogą po linie rozciągniętej ponad poziomami banału udało się całkiem zgrabnie
przeczytaj recenzję