Recenzje

Tomasz Misiewicz krytyk
7 FDB
Uczciwe życie — „Uczciwe życie” wprawdzie zdecyduje się pokazać swoich bohaterów zanurzonych w wyborach fanatycznych, nie wyjaśni jednak do końca, skąd takie postawy wynikną przeczytaj recenzję
Gracjan Mikitin krytyk
7 FDB
Życie Chucka — "Życie Chucka" nie rewolucjonizuje języka kina, ale przypomina, że każda opowieść - nawet ta najskromniejsza - może stać się uniwersalną refleksją o kondycji ludzkiej. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
6 FDB
Oddaj ją — „Oddaj ją” wypełnia kryteria historii, która ma za zadanie trzymać w niepewności nabywcę biletu aż do napisów końcowych przeczytaj recenzję
Kamil Żółkiewicz krytyk
7 FDB
Miłość w Oksfordzie — „Miłość w Oksfordzie” to poruszająca opowieść o młodej Amerykance, która wśród oksfordzkich murów odkrywa nie tylko miłość, ale też siłę wyboru w obliczu straty. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
4 FDB
Stan wyjątkowy — „Stan wyjątkowy” w reżyserii autora licznych przebojów kinowych szybko wyczerpuje swoje zasoby satyryczne tuż po ich aktywacji przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
4 FDB
Naga broń — „Naga broń” pozostała niewolniczką stereotypów tej sprzed lat, nie proponując żadnego własnego utargu, ewentualnie multiplikując ten już przerobiony i ograny przeczytaj recenzję
Mateusz Tokarz użytkownik
9
Czarne święta — Nie jest to jedynie klasyk, ale prawdziwy kamień milowy. Położył podwaliny pod gatunek slashera, jednocześnie wyraźnie nawiązując do stylistycznych i fabularnych cech kina giallo. przeczytaj recenzję
Tomasz Misiewicz krytyk
9 FDB
Follemente. W tym szaleństwie jest metoda — „Follemente. W tym szaleństwie jest metoda” to misterny hołd złożony pozornemu prymatowi doświadczenia życiowego nad prostolinijną spontanicznością przeczytaj recenzję
Kamil Żółkiewicz krytyk
7 FDB
Co za życie — Ambitna reporterka telewizyjna dowiaduje się od bezdomnego proroka, że zostało jej tylko kilka dni życia. W pogoni za sensacją nagle zaczyna szukać... sensu życia. przeczytaj recenzję
Mateusz Tokarz użytkownik
8
Karnawał dusz — Nieco zapomniany szafir kinematografii, który choć powstał za bardzo nieduży budżet, na zawsze wpisał się do historii gatunku. przeczytaj recenzję