Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka —
Może zadowolić zagorzałych fanów uniwersum, ale dla widzów oczekujących nowej jakości czy świeżego spojrzenia na świat Wicka będzie to raczej zawód niż objawienie.
przeczytaj recenzję
Moja dziewczyna —
Ciepła, wzruszająca i szczera opowieść o dzieciństwie, przyjaźni i stracie. „Moja dziewczyna” to film, który zostaje w sercu na długo. Warto do niego wracać.
przeczytaj recenzję
Serce zna prawdę —
Reżyser filmu „Serce zna prawdę” spełnił zapewne oczekiwania swoich zwierzchników i zrealizował bajkę dość przemyślaną, konsekwentną, ale do bólu obliczalną
przeczytaj recenzję
Poza jurysdykcją —
„Poza jurysdykcją” przypomina zdarzający się nieraz przypadek kina wartkiej akcji, jaka chciałoby uciec przed pytaniami o ogólny cel przedsięwzięcia
przeczytaj recenzję
Ulica strachu: Królowa balu —
To produkcja, która być może zyskałaby nieco więcej przychylności jako niezależny horror, ale podpinanie go pod znaną marke sprawia, że tylko rozczarowuje.
przeczytaj recenzję
Dolores —
Film zostający z widzem na lata, stając się osobistym świadectwem siły i tajemnic ludzkiej duszy. Udowadnia, że prawdziwy horror bytuje w zakamarkach ludzkiej psychiki.
przeczytaj recenzję
Diva Futura —
Giulia Louise Steigerwalt roztacza beztroską perspektywę historycznych wydarzeń, które w niniejszej formule wydadzą się archaiczne, niezrozumiałe, banalne.
przeczytaj recenzję
Mission: Impossible – The Final Reckoning —
"The Final Reckoning" określibym filmem, który w jednym momencie przypomina to, za co pokochałem serię "Mission: Impossible", a w kolejnym, dlaczego zacząłem ją mieć serdecznie dość.
przeczytaj recenzję