Wydaje się, że wpływowi w mediach społecznościowych mają wszystko: pieniądze, sławę i władzę. Ale w tych szokujących kryminalnych historiach istnieje przerażająca, ciemna strona sławy.
Dostawca pizzy, który otrzymał więcej, niż chciał, zakochana para osiemdziesięciolatków, kobieta szukająca przy pomocy kapłana dostępu do innego poziomu rzeczywistości czy dwójka mormonów pogrążonych w kryzysie wiary. Każde z nich – oraz wielu innych – trafia jedno po drugim do tego samego pokoju w przypadkowym hotelu.
Terence Nance porusza aktualne i złożone zagadnienia dotyczące rasy, płci czy seksualności, wywracając je do góry nogami, aby pokazać z zupełnie innej perspektywy. W każdym z sześciu odcinków artysta łączy wiele środków wyrazu, jak i wiele tematów, tj. rodzina, historia, śmierć, technologia, związki i wiele innych, tworząc tym samym prowokujące do myślenia, wyjątkowe wizualnie i wywrotowo śmieszne doświadczenie.
Rok 1931, Los Angeles. Kiedy reszta kraju zmaga się z Wielkim Kryzysem, to miasto kwitnie. Ropa naftowa, Igrzyska Olimpijskie, filmy dźwiękowe - jest wszystko! Ale doszło też do porwania, w którym coś poszło nie tak i to bardzo. Serial śledzi losy legendarnego już w kanonie amerykańskiej beletrystyki adwokata, obrońcy w sprawach karnych – Perry'ego Masona (Matthew Rhys), bohatera serii powieści autorstwa Erle’a Stanleya Gardnera. Gdy największa sprawa dekady z impetem wkracza w jego życie, konsekwencja w nieustannym dążeniu do prawdy prowadzi Masona nie tylko do ujawnienia tajemnic miasta, ale i być może na drogę odkupienia dla siebie samego.
Obsypany nagrodami miniserial, w którym Agnieszka Holland wraca do dobrze sobie znanej rzeczywistości. Absolwentka praskiej FAMU skupia się na jednym z najbardziej wstrząsających epizodów powojennej historii Czechosłowacji – samospaleniu Jana Palacha. W Gorejącym krzewie reżyserkę interesuje jednak nie tyle sam radykalny gest, ile jego polityczne i etyczne konsekwencje dla całego społeczeństwa. Główną oś fabuły stanowi konflikt pomiędzy rodziną Palacha i wspierającym ją środowiskiem opozycjonistów a próbującym zdyskredytować czyn młodego buntownika komunistą Novým. Holland swoim zwyczajem relacjonuje ten nierówny pojedynek w sposób stonowany i pozbawiony porywów egzaltacji. Jednocześnie kładzie nacisk na jego symboliczny wymiar i udowadnia, że niektóre porażki w długofalowej perspektywie mogą okazać się wstępem do wielkich zwycięstw. Ukazana w Gorejącym krzewie walka o dobre imię Palacha to przecież nic innego jak pokaz „siły bezsilnych”, która ostatecznie pozwoli obywatelom Czechosłowacji na uwolnienie się od komunistycznej zależności.